Pogrom na Sanchez Pizjuan, Sevilla na piątkę

Andre Silva
Andre Silva fot. Grzegorz Wajda

Gracze Sevilli wygrali z Levante 5:0. Tym samym gospodarze zdobyli pierwszy komplet oczek po raz pierwszy od 16 grudnia 2018 roku.

Czytaj dalej…

Jak wyglądało to spotkanie? Piłkarze gospodarzy mogli objąć prowadzenie już w trzeciej minucie, lecz swojej sytuacji nie wykorzystał Ben Yedder.

W 15. minucie goście byli blisko, ale nieco precyzji zabrakło Boatengowi. W 38. minucie swojej sytuacji nie wykorzystał natomiast Wöber.

Tuż przed przerwą na listę strzelców mógł wpisać się Andre Silva, ale w porę z interwencją zdążył jeden z defensorów rywali.

Na pierwsze trafienie w tym spotkaniu czekaliśmy do 48. minuty. Wtedy to bramkarza przyjezdnych pokonał Ben Yedder.

Podopieczni Machina poszli za ciosem, ponieważ w 60. minucie na listę strzelców wpisał się Andre Silva.

W 65. minucie mogło być już 3:0. Blisko szczęścia był wtedy Sarabia, lecz nie udało mu się podwyższyć.

Podopieczni Machina dopięli swego jednak kilka minut potem, a bramkę na swoim koncie zapisał Vazquez. Na 4:0 podwyższył natomiast Sarabia – z rzutu karnego.

W 85. minucie mogło być 5:0, ale Andre Silva tym razem trafił tylko w poprzeczkę. Wynik tego spotkania ustalił zaś Promes (warto dodać, że nieco wcześniej ten sam zawodnik nie wykorzystał karnego).

Sevilla – Levante 5:0 (0:0)

1:0 Ben Yedder 48′
2:0 Andre Silva 60′
3:0 Vazquez 71′
4:0 Sarabia 80′ (k.)
5:0 Promes 90′

Komentarze