Martin Odegaard
Martin Odegaard fot. PressFocus

Powrót Norwega. Przekona Zidane’a?

Pomocnik Realu Madryt Martin Odegaard ma już za sobą problemy zdrowotne i jest do dyspozycji trenera Zinedine’a Zidane’a na niedzielnego spotkanie z Valencią. Utalentowany Norweg czeka jednak trudna walka o odzyskanie swojego miejsca w zespole Królewskich.

Czytaj dalej…

21-letni piłkarz, który do Madrytu wrócił latem z wypożyczenia do Realu Sociedad, był ostatnio wyłączony z gry. Powodem był uraz mięśniowy, którego nabawił się w połowie października i który uniemożliwiał mu normalne treningi i występy przez trzy ostatnie tygodnie.

W tym tygodniu Odegaard wrócił do zajęć z zespołem i wszystko wskazuje na to, że jest już w pełni gotowy do gry. Co prawda nie znalazł się w kadrze drużyny na ostatni mecz Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, ale nie ma wątpliwości, że otrzyma powołanie na pojedynek z Valencią. Mecz rozpocznie jednak na ławce rezerwowych.

Wyjściowa jedenastka oddaliła się od Odegaarda

Odegaard w tym sezonie rozegrał trzy ligowe spotkania, dwukrotnie wybiegając na murawę w wyjściowym składzie. Na kolejną taką szansę prawdopodobnie będzie musiał poczekać i mocno zapracować.

Po niedawnych porażkach z Cadiz z Szachtarem Donieck, Real Madryt wygrał trzy spotkania i zaliczył jeden remis, zdobywając w nich 12 bramek i tracąc sześć. W meczach tych prawdopodobnie wyklarowała się podstawowa jedenastka zespołu prowadzonego przez Zinedine’a Zidane’a, a miejsca w środku pola aktualnie mogą być pewni Fede Valverde, Casemiro i Toni Kroos. Do dyspozycji francuskiego szkoleniowca pozostaje również Luka Modrić, co sprawia, że Norwegowi w najbliższym czasie może być trudno o większą ilość minut.

Biorąc pod uwagę napięty terminarz, Odegaard z pewnością będzie dostawał szanse od trenera i swoją postawą będzie chciał udowodnić, że zasługuje na grę od pierwszej minuty. Zadanie stojące przed utalentowanym Norwegem jest jednak bardzo trudne.

Komentarze