Późny, piękny gol dał Sevilli zwycięstwo na koniec świetnego sezonu

Gracze Sevilli cieszący się z gola
Gracze Sevilli cieszący się z gola PressFocus

Alejandro Gomez swoim fantastycznym strzałem w doliczonym czasie gry zapewnił Sevilli zwycięstwo nad Deportivo Alaves (1:0). Andaluzyjczycy zakończą sezon na czwartym miejscu i zagrają w Lidze Mistrzów.

Rezerwowy Gomez z kolejnym golem dla Sevilli

Dla obu drużyn nie było to spotkanie o istotną stawkę. Sevilla, po sobotnim zwycięstwie Barcelony nad Eibarem (1:0), nie miała już szans na zmianę swojej pozycji w tabeli. Deportivo Alaves jeszcze przed startem ostatniej kolejki nie była już zaś zagrożona degradacją do drugiej ligi. Dlatego też spotkanie nie rozgrywało się w zbyt wysokim tempie. Rzecz jasna, to podopieczni trenera Julena Lopeteguiego byli częściej przy piłce, ale żadna z ekip nie odznaczała się wyraźnie pod względem wykreowanych sytuacji podbramkowych.

Były szkoleniowiec Realu Madryt w takich sytuacjach często decyduje się na jednoczesne wprowadzenie kilku impulsów z ławki rezerwowych. Tak też było i tym razem. Najpierw na boisku pojawili się Ivan Rakitić, Oscar i Oliver Torres. Ci podkręcili nieco temperaturę, ale dopiero wprowadzenie na kwadrans przed końcem Alejandro Gomeza okazało się kluczowe. Argentyńczyk już w doliczonym czasie gry zdecydował się na uderzenie ze sporego dystansu. Były kapitan Atalanty udowodnił, że nadal dysponuje fenomenalną techniką strzału, Piłka wylądowała bowiem w siatce, zamykając fantastyczny sezon Sevilli zwycięstwem.

Tak, jak Andaluzyjczyków, tak trzeba również pochwalić Deportivo Alaves. Baskowie przez znaczną część rundy wiosennej wyglądali na skazanych na spadek, ale pod wodzą trenera Callejy odzyskali świeżość i skuteczność. Ostatecznie zakończyli rozgrywki cztery punkty “nad kreską”.

Komentarze