Prezydent Realu skomentował niedoszły transfer Mbappe

Florentino Perez
Florentino Perez Pressfocus

Real Madryt był pewny, że Kylian Mbappe zasili ich szeregi. Tak się jednak nie stało. Prezydent mistrza Hiszpanii opowiedział o sytuacji Francuza.

  • Florentino Perez przemówił na temat niedoszłego transferu Kyliana Mbappe
  • Prezydent Realu opowiedział o próbach sprowadzenia Francuza
  • Perez uważa, że Mbappe zmienił się mocno

Mbappe dał się przekonać PSG

Real Madryt od kilku lat na szczycie listy życzeń ma Kyliana Mbappe. Jego przenosiny do stolicy Hiszpanii mogły zostać sfinalizowane już rok temu, gdy Królewscy oferowali PSG 200 milionów euro za Francuza. Wówczas weto postawili paryżanie.

Mbappé powiedzmy, że przekazywał wszystkim swoje marzenie o grze dla Realu Madryt. To było jego marzenie od dziecka i to jest prawda. Kupował cały czas koszulki i sam mówił o tym publicznie. Jego marzeniem było przyjście do Realu Madryt. Jak wiesz, chcieliśmy tego dokonać w sierpniu, w ostatnich dniach sierpnia, nie udało się, nie puścili go. On dalej się wypowiadał, że może zaczekać – powiedział Florentino Perez, który przekonywał Mbappe do transferu także w tym roku.

Wiadomo było, że musi zaczekać rok, ten rok minął i on zawsze manifestował to samo, że jego marzeniem jest Real Madryt. Tak to rozumieliśmy. I jakby 15 dni przed sytuacja się zmieniła. Dlaczego? Moim zdaniem z powodu presji: z jednej strony politycznej, a z drugiej wyobrażam sobie, że też finansowej. Ale sytuacja na pewno się zmieniła i wszedł jakby w blokadę. I on zrobił to, co uznał za najłatwiejsze do jej odblokowania – dodał prezydent Realu.

Zaoferowali mu inne rzeczy, ocenił je, nacisnęli na niego i jest już innym piłkarzem. I co do tego piłkarza, to jak zawsze mówię, nie ma nikogo ponad klubem, jak to mawiał Alfredo Di Stéfano. To wielki zawodnik, może wygrać więcej niż inni, ale to sport zespołowy i my mamy wartości oraz zasady, których nie możemy zmienić. Nie chcemy też ich zmienić – przekazał szef Królewskich.

Czytaj także: Asensio wciąż nie podjął decyzji odnośnie przyszłości

Komentarze