Antoine Griezmann
Antoine Griezmann PressFocus

Przełamanie Griezmanna! Barcelona z czwartym wyjazdowym zwycięstwem

Barcelona wysoko pokonała Granadę (4:0). Po dublecie zaliczyli Antoine Griezmann i Lionel Messi.

Rywal dla Barcelony był w teorii bardzo niewygodny. Granada bowiem to zespół potrafiący przystosować się i zniwelować zalety każdego przeciwnika. Blaugrana jednak szybko  wyszła na prowadzenie. Piłka odbiła się niefortunnie dla Roberto Soldado i spadła pod nogi Antoine’a Griezmanna. Francuz spokojnie ją przyjął i precyzyjnie uderzył, otwierając wynik spotkania,

Duma Katalonii nie przestała naciskać, a Granada niemal nie przebywała pod polem karnym Marca-Andre Ter Stegena. Niemiec musiał wykazać się tylko raz, broniąc uderzenie Antonio Puertasa w 29. minucie. Leo Messi postarał się o spokój dla swojego zespołu, jeszcze przed przerwą zdobywając dwa piękne gole. Najpierw z bliska pokonał Silvę po asyście Griezmanna, a następnie przełamał swoją serię po bezpośrednim uderzeniu z rzutu wolnego.

Po zmianie połów gospodarze nie wyglądali na gotowych do odrobienia strat. To nadal Duma Katalonii częściej przebywała we wrogim polu karnym. Zaowocowało to jeszcze jednym trafieniem Griezmanna, który wykorzystał asystę Ousmane’a Dembele i popisał się pierwszym dubletem od niemal roku.

Barcelona wygrała czwarte wyjazdowe spotkanie z rzędu i pozostała na trzeciej lokacie LaLiga, naciskając na Real Madryt. Królewscy jeszcze w sobotę zmierzą się z Osasuną w Pampelunie. To kolejny mecz, w którym Blaugrana wyglądała na pewną siebie i cieszącą się z gry, co musi kibiców napawać optymizmem przed nadchodzącym Superpucharem Hiszpanii.

Komentarze

Comments 2 comments

Taką Barcę chce oglądać. Świetny mecz na bardzo trudnym terenie.
Na plus:
– Messi – MOTM, chociaż równie dobrze mógł być nim też Griez, ale mimo wszystko 2 piękne bramki Leo i w końcu przełamanie z wolnego,
– Griez – był ciągle pod grą, 2 gole i asysta, zwłaszcza drugi gol mi się bardzo podobał,
– de Jong – kolejny mecz, gdzie Frankie pokazuje, że jest w wysokiej formie,
– Umtiti – zagrał jak profesor, fantastyczna postawa w obronie i świetne rozegranie (warto podkreślić, że Sam zagrał w ostatniej chwili w związku z urazem uda Araujo),
– Busquets – pewna gra z tyłu/środku pola + fantastyczne długie piłki,
– Dembele – dość chaotycznie, ale wspaniałe dogranie do Grieza na 4-0,
– z rezerwowych pochwalę Puiga, który szukał gry + super zagranie do Braithwaite w 78 min, gdzie czerwoną kartkę dostał Vallejo.
Słabszy mecz Pedriego, Desta, Alby, ale mimo wszystko tragedii nie było. Szkoda, ze Koeman nie dał szansy Moribie/de la Fuente, zwłaszcza, że wynik był już bezpieczny.