Sergio Canales
Sergio Canales fot. PressFocus

Puchar Hiszpanii: Eibar za burtą, Real Betis gra dalej

Większość kibiców hiszpańskiej piłki w niedzielę była prawdopodobnie skupiona na spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii pomiędzy FC Barceloną a Athletic Bilbao. Godne uwagi jest jednak to, że w tym samym dniu rozegranych zostało sześć meczów w ramach Copa del Rey. Awans do kolejnej rundy rozgrywek wywalczyły między innymi takie zespoły jak Granada CF, czy Real Betis. Niespodziankę sprawił natomiast zespół CDA Navalcarnero, występujący na co dzień w Segunda B, eliminując z Pucharu Hiszpanii ekipę Damiana Kądziora Eibar SD. Polak był jednak poza kadrą meczową na to starcie.

Malaga CF – Granada CF 1:2

Malaga CF uległa na swoim stadionie Granadzie CF. Pierwsze fragmenty rywalizacji nie zwiastowały ciekawego widowiska. W każdym razie wraz z upływem czasu mecz zrobił się ciekawszy. Następstwem takiego stanu rzeczy były dwa trafienia dla gości. Na prowadzenie Granadę wyprowadził Fede Vico, który popisał się efektownym uderzeniem z rzutu wolnego w 16. minucie. Z kolei w 28. minucie na listę strzelców wpisał się Jorge Molina, dostawiając nogę do piłki zagranej przez Alberto Soro. Do przerwy miał zatem miejsce rezultat 2:0 dla gości. W drugiej połowie Caye Quintana zdołał zdobyć bramkę kontaktową, ale to było wszystko, na co było stać Malagę.

RCD Espanyol – CA Osasuna 0:2

Z dobrej strony pokazała się w niedzielę CA Osasuna. Drużyna w La Liga prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań, będąc aktualnie w strefie spadkowej. Tymczasem w Pucharze Hiszpanii piłkarze teamu z Pampeluny wygrali 2:0 z RCD Espanyolem. Wynik spotkania został rozstrzygnięty w pierwszej połowie, gdy gole strzelali kolejno Martinez Calvo oraz Enrique Baraja. Zespół z Barcelony co prawda dążył do odrobienia strat, ale bez efektu. W związku z tym w kolejnej rundzie rozgrywek znalazła się Osasuna.

CDA Navalcarnero – SD Eibar 3:1

Niespodzianka miała natomiast miejsce na Estadio Municipal Mariano Gonzalez, gdzie zespół z Segunda B w postaci CDA Navalcarnero pokonał 3:1 w roli gospodarza SD Eibar z La Liga. Dla gospodarzy był to z pewnością historyczny sukces. Goście co prawda pierwsi zdobyli bramkę za sprawą Muto. Później jednak gole strzelali już tylko podopieczni Luisa Ayllona. Do wyrównania doprowadził Jaimez, wykorzystując rzut karny. Po zmianie stron dwa trafienia dołożył Juan Esnaider, więc przedstawiciel La Liga pożegnał się z rozgrywkami.

Sporting Gijon – Real Betis 0:2

Tymczasem z roli faworyta wywiązał się Real Betis, który w pokonanym polu pozostawił Sporting Gijon. Drużyna Manuela Pellegriniego wygrała 2:0. Godne uwagi jest to, że przez pierwsze 20 minut spotkania mieliśmy do czynienia z wyrównanym starciem. Niemniej w 22. minucie czerwoną kartką za faul został ukarany Marc Valiente, więc gospodarze musieli przez znaczną część spotkania grać w osłabieniu. Grę w przewadze Betis wykorzystał już w 29. minucie, gdy rzut karny za przewinienie na Antonio Sanabrii wykorzystał Sergio Canales. Trzy minuty później wynik meczu ustalił z kolei Rodri, więc team z Sewilli znalazł się w kolejnej rundzie rozgrywek.

AD Alcorcon – Valencia CF 0:2

Valencia CF nie dopuściła do siebie nawet myśli, że może przegrać z zespołem z Liga Adelante. Ostatecznie piłkarze Nietoperzy wygrali na wyjeździe 2:0. Do zwycięstwa zespół z Estadio Mestalla poprowadzili Koba Koindredi oraz Manu Vallejo, którzy podzielili się łupem bramkowym.

CD Tenerife – Villarreal CF 0:1

Villarreal CF rzutem na taśmę przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę, zdobywając bramkę w 90. minucie. Gola na wagę awansu Żółtej łodzi podwodnej do kolejnej fazy rozgrywek strzelił Nino. W każdym razie Tenerife CD pozostawiło po sobie dobre wrażenie, żegnając się z Pucharem Hiszpanii z honorem.

Wyniki niedzielnych meczów 1/16 finału Pucharu Hiszpanii

Komentarze