Puchar Króla: znamy pary 1/16 finału. Historia zatoczyła koło

Piłkarze Realu Madryt
Piłkarze Realu Madryt Pressfocus

Znamy już wyniki losowania 1/16 finału Pucharu Króla. Real Madryt trafił na CD Alcoyano, z którym odpadł w poprzedniej edycji tego turnieju.

  • Za nami kolejne losowanie w Pucharze Króla
  • W piątek poznaliśmy pary 1/16 finału
  • Faworyci byli rozstawieni, więc mają teoretycznie łatwych rywali

Największe kluby wkraczają do gry

W ostatnich kilkunastu dniach rozgrywane były mecze w Pucharze Króla. Za nami już dwie rundy tych rozgrywek. Zdecydowana większość faworytów wywiązała się z roli faworyta i gra dalej. Z gry o trofeum odpadły już jednak cztery ekipy z La Ligi. Drużynom z niższych klas nie sprostali piłkarze: Deportivo Alaves, Levante, Granady oraz Getafe.

Dopiero od najbliższej rundy udział w Pucharze Króla rozpoczną: Real Madryt, Atletico, Barcelona oraz Athletic, czy zespoły, które będą rywalizować w Superpucharze Hiszpanii. W związku z tym były one rozstawione i trafiły na niezbyt wymagające ekipy. Na uwagę zasługuje przeciwnik Królewskich, którym jest CD Alcoyano. Real Madryt rywalizował z tym klubem w poprzedniej edycji. Sensacyjnie przegrał wówczas 1:2 po dogrywce. Mecze 1/16 finału odbędą się 4, 5 i 6 stycznia 2022 roku.

Puchar Króla: pary 1/16 finału

Atlético Mancha Real – Athletic
Rayo Majadahonda – Atlético
Alcoyano – Real Madryt
Linares – FC Barcelona
Atlético Baleares – Celta
Real Valladolid – Real Betis
Almería – Elche
Mirandés – Rayo Vallecano
Cartagena – Valencia
Sporting Gijon – Villarreal
Eibar – Mallorca
Fuenlabrada – Cádiz
Leganés – Real Sociedad
Girona – Osasuna
Real Saragossa – Sevilla
Ponferradina – Espanyol

Czytaj także: Niechciani gracze komplikują plan Barcelony

Komentarze

Na temat “Puchar Króla: znamy pary 1/16 finału. Historia zatoczyła koło

CD Alcoyano w tym sezonie nie radzi sobie za dobrze. Obecnie są ligowym średniakiem: https://statscore.live/leagues/primera-division-rfef-group-2 Real jest w dobrej formie więc tym razem powinno być bez niespodzianek. Choć dla Realu początek stycznia będzie dość intensywny, bo chyba wtedy też jest Superpuchar Hiszpanii no i liga. Królewscy w ostatnich sezonach szybko odpadali z Pucharu Króla, to może teraz będą chcieli w końcu lepiej pokazać się w tych rozgrywkach.