Lionel Messi
Lionel Messi Pressfocus

Rezerwowi kluczem do zwycięstwa, Barca ponownie wiceliderem

Szóste ligowe zwycięstwo z rzędu odnieśli w niedzielny wieczór piłkarze Barcelony. W wyjazdowym meczu pokonali 3:2 Real Betis, ale wygrana wcale nie przyszła im łatwo. Kluczem do zwycięstwa były zmiany dokonane przez trenera Ronalda Koemana.

Od początku spotkania dłużej przy piłce utrzymywali się podopieczni Ronalda Koemana, ale niewiele z tego wynikało. Sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Gospodarze skutecznie bronili dostępu do własnej bramki, wyczekując również na okazję do zadania ciosu. Ta nadarzyła się w 38. minucie i została wykorzystana. Po szybkim kontrataku Emerson świetnie dograł piłkę na szósty metr, gdzie Borja Iglesias musiał tylko dostawić stopę. Tym samym po pierwszej połowi zanosiło się na niespodziankę.

W drugiej połowie holenderski trener gości zdecydował się na przeprowadzenie trzech zmian, wprowadzając na murawę Lionela Messiego, Pedriego i Trincao. Reprezentant Argentyny już dwie minuty po pojawieniu się na murawie doprowadził do wyrównania. Kapitan Barcelony w 59. minucie pokonał bramkarz Realu Betis precyzyjnym uderzeniem z około piętnastu metrów.

W 68. minucie Duma Katalonii była już na prowadzeniu. W świetnej sytuacji znalazł się wówczas Antoine Griezmann, który jednak fatalnie skiksował. Na jego szczęście piłka odbiła się jeszcze niefortunnie od Victora Ruiza i wylądowała w siatce. Obrońca Realu Betis zrehabilitował się jednak w 75. minucie, zdobywając wyrównującego gola. Uderzeniem głową z kilku metrów wykorzystał dośrodkowanie Nabila Fekira z rzutu wolnego.

Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do Barcelony, która w 87. minucie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bohaterem gości okazał się inny rezerwowy – Trincao. Sprowadzony latem ubiegłego roku zawodnik świetnie wyłuskał piłkę rywalom na skraju pola karnego, a następnie popisał się precyzyjnym uderzenie.

Dzięki tej wygranej Barcelona awansowała na drugie miejsce w tabeli.

Komentarze