Real naciska na sprzedaż dwóch graczy

Mariano Diaz
Mariano Diaz PressFocus

Real Madryt czuje, że ma niemal skompletowaną kadrę na przyszły sezon. Królewscy chcą jednak jeszcze tego lata pozbyć się Alvaro Odriozoli oraz Mariano Diaza. To pomogłoby im zakontraktować młodego perspektywicznego, napastnika.

  • Carlo Ancelotti w Stanach Zjednoczonych przeprowadził generalne testy swojej kadry
  • Włoch skreślił Borję Mayorala, Alvaro Odriozolę oraz Mariano Diaza. Dwaj ostatni nadal nie opuścili klubu
  • W przypadku ich sprzedaży Los Blancos spróbują zakontraktować nowego napastnika

Odriozola i Mariano na wylocie z Realu

Real Madryt nie popadł w szał zakupów po wygraniu Ligi Mistrzów. Królewscy skupili się na czyszczeniu kadry. Zespół opuścili Gareth Bale, Marcelo oraz Isco. Szybko też Carlo Ancelotti otrzymał wzmocnienia w postaci Antonio Ruedigera i Aureliena Tchouameniego. To tournee po Stanach Zjednoczonych miało dać Włochowi ostateczne odpowiedzi, co do kształtu kadry.

Zagwozdki były dwie – kto zostanie rezerwową opcją na prawą obronę, a kto w linii ataku. Ancelotti bezgranicznie ufa Daniemu Carvajalowi, a obóz w USA dał kolejne życie Lucasowi Vazquezowi. Hiszpan udowodnił swoją przydatność, a klub w odwodzie ma też Viniciusa Tobiasa. Choć Brazylijczyk nie wystąpi w pierwszym zespole, dopóki jego rodak, Vinicius, nie otrzyma hiszpańskiego obywatelstwa, włoski trener preferuje go w roli zabezpieczenia. To otwiera drzwi Alvaro Odriozoli. Ten zanotował niezły sezon we Fiorentinie, a Królewscy zamierzają na nim zarobić. Póki co, brakuje jednak zdecydowanych chętnych. Portal Transfermarkt wycenia prawego obrońcę na 12 milionów euro.

Sprawa w ofensywie ma się jeszcze prościej, a przy tym trudniej do rozwiązania. Karim Benzema jest nie do ruszenia, a Ancelotti jako dublera dla Francuza widzi Edena Hazarda. Borja Mayoral szybko zrozumiał, że nie może liczyć na szanse od szkoleniowca i dziś jest już piłkarzem Getafe. Inaczej prezentuje się kwestia Mariano Diaza. To napastnik, który w trzech ostatnich sezonach strzelił łącznie… trzy bramki. Sporo inkasuje w Realu i nie pali się do odejścia. Interesuje się nim Fenerbahce, ale 28-latek chce wypełnić ostatni rok kontraktu w Madrycie. Jeżeli jednak uda się gdzieś sprzedać Mariano, klub ruszy po młodego perspektywicznego napastnika, który w przyszłości może wskoczyć do pierwszego składu.

Zobacz również: Barcelona szuka lewego obrońcy. Nie chce półśrodków.

Komentarze