Real Madryt nie zostanie ukarany za Superligę

Zinedine Zidane
Zinedine Zidane Pressfocus

Mało prawdopodobne jest, aby słowa wypowiedziane we wtorek przez Ceferina miały jakiekolwiek przełożenie na rzeczywistość. Według madryckich dzienników w obecnych regulaminach UEFA oraz FIFA nie ma podstaw prawnych, dzięki którym obie organizacje mogły karać kluby odpowiadające za Superligę.

Królewscy nie mają się czego obawiać?

Nie ma podstaw prawnych, na mocy których Komitet Wykonawczy UEFA mógłby ukarać Real Madryt za jego udział w tworzeniu separatystycznej Superligi. Prezydent UEFA, Aleksander Ceferin zagroził w środę, że natychmiast ukarze Los Blancos, wspominając o możliwości wykluczenia ich nawet z półfinału Ligi Mistrzów z Chelsea.

Sankcja, o której wspomniał Ceferin, dotyczyłaby Komitetu Wykonawczego UEFA, który zbierze się w piątek w celu ustalenia ostatecznych miejsc, gdzie rozegrane zostaną mistrzostwa Europy, a przy okazji przeanalizuje, co wydarzyło się w ciągu całego tygodnia.

Brak podstaw prawnych

Wspomniana wyżej komisja nie ma uprawnień do nakładania sankcji na Real Madryt, ani żaden inny klub, ponieważ organem odpowiedzialnym za sankcje jest Komisja Dyscyplinarna. Nie ma również żadnej podstawy prawnej do podjęcia jakichkolwiek działań, a jeśli zajdzie taka potrzeba, Sportowy Sąd Arbitrażowy (CAS) uchyli tę decyzję.

Według madryckiej prasy w dziedzinie prawa sportowego nie ma podstawy prawnej do ewentualnej sankcji, nawet w późniejszym terminie. Reasumując Real Madryt nie naruszył oraz nie złamał prawa, czy obowiązujących regulaminów. Żaden artykuł nie wspomina o niezgodności tworzenia lub prezentowania równoległego turnieju do obecnych rozgrywek UEFA

Komentarze