Real Madryt skróci wypożyczenie swojego skrzydłowego

Takefusa Kubo
Takefusa Kubo PressFocus

Real Madryt nie jest zadowolony z liczby minut, jakie otrzymuje Takefusa Kubo w Villarrealu. Królewscy zamierzają skrócić wypożyczenie skrzydłowego i oddanie go w inne miejsce.

Takefusa Kubo anonsowany był na przyszłą gwiazdę linii ataku Królewskich. Przed sezonem hiszpańskie media donosiły, że istniała nawet możliwość, by Japończyk pozostał w Realu Madryt. Ostatecznie zdecydowano się go wypożyczyć do słabszego zespołu LaLiga, by regularnie dostawał czas na boisku. Trafił do Villarrealu, gdzie miał być postacią pierwszoplanową.

Unai Emery nie stawia jednak na 19-latka. Skrzydłowy grał regularnie tylko w spotkaniach Ligi Europy, gdzie w pięciu spotkaniach zanotował bramkę i trzy asysty. Żółta Łódź Podwodna, z dużą pomocą Japończyka, łatwo awansowała z grupy, a w 1/16 finału zmierzy się z Red Bullem Salzburg.

W LaLiga Takefusa Kubo wystąpił trzynastokrotnie, ale tylko dwa razy wybiegł w wyjściowej jedenastce. W ostatnich dwóch spotkaniach, przeciwko Osasunie i Athletikowi Bilbao, nie podniósł się nawet z ławki rezerwowych.

Taka sytuacja zawodnika nie odpowiada Realowi Madryt. Choć Japończyk miał pozostać na Estadio de la Ceramica co najmniej do końca sezonu, to Królewscy planują skrócić wypożyczenie. Kubo nie zagrzałby jednak miejsca w klubie, tylko odszedł do innego zespołu LaLiga. Najmocniej Japończykiem zainteresowane jest Getafe, ale w ostatnich dniach media donoszą też o zakusach ze strony Realu Betis. W obu zespołach Kubo miałby odgrywać większą rolę niż w Villarrealu, ale też obie drużyny prezentują się w tym sezonie dużo słabiej od Żółtej Łodzi Podwodnej.

Komentarze