Dani Carvajal i Lucas Vazquez w LaLiga
Dani Carvajal i Lucas Vazquez w LaLiga PressFocus

Real Madryt zabezpiecza prawą obronę

Zinedine Zidane ma w tym sezonie niemały ból głowy związany z obsadą prawej obrony. W tej chwili kontuzjowani są Dani Carvajal i Alvaro Odriozola, a także występujący czasem na tej pozycji Nacho. Militao ma zdiagnozowanego koronawirusa i pozostaje w izolacji. Jedyną dostępną alternatywą pozostaje Lucas Vazquez, czyli żołnierz Zidane’a, który zmienił skrzydło na bok obrony, by mieć jakiekolwiek szanse na grę. Francuz i klub doceniają poświęcenie Hiszpana i zastanawiają się nad przedłużeniem jego umowy, wygasającej latem. Równolegle trwają rozmowy z Carvajalem.

Czytaj dalej…

Nie dopuścić do odejścia

Dziennikarze zastanawiali się, dlaczego Real Madryt zdecydował się oddać latem Achrafa Hakimiego, mając do dyspozycji tylko jednego prawego obrońcę na wysokim poziomie, Carvajala. Szybko okazało się, że Odriozola nadal nie gwarantuje odpowiedniej jakości, a eksperymenty z Nacho i Militao wypadały przeciętnie.

Aż wreszcie przyszedł Klasyk, w którym w niecodziennych okolicznościach pojawił się naturalny zmiennik. Vazquez zmienił kontuzjowanego Nacho i całkowicie wyłączył z gry lewą stronę Barcelony, z Jordim Albą na czele. Dotychczas Vazqueza traktowano jako zawodnika, który może zagrać na wielu pozycjach, ale na żadnej bardzo dobrze. W meczu z Barceloną pokazał, że może być wartościowym prawym obrońcą. W obliczu wspomnianych kontuzji Zidane dał Hiszpanowi zagrać w wyjściowej jedenastce trzy razy pod rząd – taką serię Vazquez zanotował ostatnio w sezonie 2018/2019. Choć był skazywany na odejście, jego ostatnia dyspozycja sugeruje, że wychowanek Realu Madryt nie podda się bez walki i ciężką pracą postara się wywalczyć nowy kontrakt. Do przekonania Zidane’a pozostaje mu miesiąc, bo na przełomie listopada i grudnia do gry ma wrócić Dani Carvajal.

Pan i władca

Sytuacja Carvajala jest zgoła inna. Krótko mówiąc, gdy jest zdrowy, to gra. Hiszpan w ostatnich sezonach miewał wzloty i upadki, ale zawsze gwarantował co najmniej solidny poziom. Zdrowy i w wysokiej formie to jeden z najlepszych skrajnych defensorów na świecie. Dani Carvajal to ponadto wychowanek, wybrany w 2004 roku do podłożenia symbolicznego kamienia węgielnego pod budowę obiektów treningowych klubu, związany z Królewskimi od niemal dwóch dekad. Perez rozpoczął już rozmowy z prawym obrońcą i jego agentem, a celem jest przedłużenie umowy, wygasającej w 2022 roku, o dwa kolejne lata. Według madryckiej “Marki”, obie strony są bliskie osiągnięcia porozumienia.

Komentarze