Real z pełną pulą, piękny gol Casemiro

Casemiro
Casemiro fot. Anadolu Agency / Hepta / Sport Pictures

Real Madryt w meczu 20. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy pokonał 2:0 Sevillę FC. Kluczowego gola na wagę zwycięstwa Królewskich strzelił Casemiro, który popisał się piekielnie mocnym uderzeniem z dystansu, po którym do kapitulacji został zmuszony Tomas Vaclik.

Czytaj dalej…

Oczy całej piłkarskiej Hiszpanii były zwrócone w sobotnie popołudnie na Stadio Santiago Bernabeu, gdzie Królewscy mierzyli się z ekipą z Andaluzji. Obie drużyny są sąsiadami w ligowej klasyfikacji, co dodawało dodatkowego smaczku meczowi. Tymczasem kolejny raz na ławce rezerwowych zawody w szeregach gospodarzy zaczął Isco.

Mecz z emocjami, Sevilla zamknięta na połowie

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji sytuacji strzeleckich z obu stron było jak na lekarstwo. Najbliższy szczęścia w pierwszej połowie, aby wpisać się na listę strzelców, był Sergio Escudero, oddając mocne uderzenie z lewej nogi. Ostatecznie piłka trafiła tylko w boczną siatkę. Tym samym do przerwy miał miejsce bezbramkowy remis.

Po zmianie stron optyczną przewagę mieli madrytczycy, ale niewiele z tego wynikało, bo klarownych sytuacji do strzelenia gola podopieczni Santiago Solariego nie potrafili sobie stworzyć. Bliski zdobycia bramki dającej prowadzenie Realowi był w 67. minucie Dani Ceballos, który pozwolił sobie na strzał sprzed pola karnego, ale piłka po tej próbie trafiła tylko w poprzeczkę.

Z kolei w 69. minucie okazję na to, aby dać prowadzenie Królewskim, miał Sergio Ramos. Kapitan stołecznego teamu zachował się najprzytomniej w polu karnym rywali, oddając strzał, ale futbolówka po próbie Hiszpana nie znalazła drogi do siatki. Tym samym na tablicy wynikowej wciąż wyświetlał się rezultat 0:0.

Gol taki, że brak słów!

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, to błysnął Brazylijczyk Casemiro, który zaliczył swoje premierowe trafienie w tym sezonie La Liga. Wynik rywalizacji w doliczonym czasie ustalił z kolei Luka Modrić. Madrycki team zaliczył jednocześnie swój jedenasty triumf w trwającej kampanii. W kolejnej serii gier Real w delegacji zagra z Espanyolem Barcelona, a Sevilla u siebie zagra z UD Levante.

Na szczególną uwagę zasługuje natomiast występ Vinciusa Jr, który co prawda był widoczny, imponował wyszkoleniem technicznym, ale musi jeszcze z pewnością opanować sztukę zdobywania bramek. Jeśli tak się stanie, to może być mowa o naprawdę wielkim piłkarzy.

Real Madryt – Sevilla FC 2:0 (0:0)

1:0 Casemiro 61′
2:0 Modrić 90+3′

Żółte kartki:
Real: Casemiro 62′, Ceballos 66′
Sevilla: Carrico 32′, Banega 55′, Kjaer 86′

Real (4-3-3): Courtois – Carvajal, Varane, Ramos, Reguilón, Modrić, Casemiro, D. Ceballos (89′ Valverde), L. Vazquez (78′ Isco), Benzema, Vinicius Junior

Sevilla (4-3-3): Vaclík – Carriço, Kjaer, Sergi Gómez – Navas, Banega, F. Vázquez, Escudero (85′ Gil), Ben Yedder (72′ Promes), Sarabia, Andre Silva (76′ El Haddadi).

Sędzia główny: Mateu Lahoz (Hiszpania)

Komentarze