Real z oświadczeniem przeciwko UEFA. “Żądamy odpowiedzi w sprawie finału Ligi Mistrzów”

Marcelo i Benzema z pucharem Ligi Mistrzów
Marcelo i Benzema z pucharem Ligi Mistrzów PressFocus

Real Madryt niemal tydzień po zwycięstwie w finale Ligi Mistrzów wystosował oświadczenie skierowane do UEFA. Królewscy żądają wyjaśnień w związku z chaosem, jaki miał miejsce przed stadionem, co zaowocowało opóźnieniem rozpoczęcia starcia o ponad pół godziny.

  • Real Madryt wygrał finał Ligi Mistrzów z Liverpoolem (1:0)
  • Przed starciem doszło jednak do ogromnego zamieszania. Pierwszy gwizdek opóźnił się o 36 minut, a fani zostali potraktowani gazem łzawiącym
  • Los Blancos żądają odpowiedzi od UEFA w związku z wyborem Stade de France na arenę tak prestiżowego starcia

Real Madryt: jaki był powód, by rozegrać finał na Stade de France?

Nie milkną echa niedawnego finału Ligi Mistrzów. Z samego spotkania górą wyszli zawodnicy Realu Madryt, którzy pokonali Liverpool po trafieniu Viniciusa. W świat poszły jednak doniesienia sprzed meczu. Pierwszy gwizdek sędziego został opóźniony o 36 minut. Miało to związek z problemami w opanowaniu tłumu. Kibice chcieli zbyt szybko wejść na stadion, a władze nie potrafiły z tym sobie poradzić. W ruch poszedł gaz łzawiący, nie brakowało też aktów przemocy. Królewscy nie od dziś są na wojennej ścieżce z UEFA. W piątek opublikowali oświadczenie, w którym żądają od federacji odpowiedzi.

“Po pierwsze, chcemy wiedzieć, z jakiego powodu wybrano ten stadion na miejsce finału. Ponadto interesuje nas, jakie kryteria wzięto pod uwagę, biorąc pod uwagę, co wydarzyło się tego dnia. Prosimy też o odpowiedzi, które wyjaśnią, kto był odpowiedzialny za pozostawienie kibiców bezradnych i bezbronnych. Mowa o kibicach, którzy generalnie zachowywali się wzorowo. (…) To, co powinno być wielkim świętem futbolu dla wszystkich kibiców, którzy wzięli udział w meczu, przekształciło się w niefortunne wydarzenia. Te wywołały głębokie oburzenie na całym świecie. (…) Nasi fani zasługują na odpowiedź. To pomoże sprawić, by takie sytuacje zostały na zawsze wykorzenione ze świata piłki nożnej i sportu” – możemy przeczytać w oświadczeniu.

Pozostaje nam czekać na odpowiedź UEFA. Przekonamy się, czy federacja posypie głowę popiołem.

Komentarze