Recital Celty Vigo, beniaminek rozbity na Balaidos!

Iago Aspas
Iago Aspas PressFocus

Celta Vigo rozbiła u siebie beniaminka, który w tym sezonie pokonał już Real Madryt czy Barcelonę, czyli Cadiz. Gospodarze wbili rywalom aż cztery gole, nie tracąc żadnego.

Celta Vigo nie czekała długo z “napoczęciem” rywala. Już w 6. minucie po pięknej dwójkowej akcji Iago Aspasa i Nolito, ten ostatni uderzeniem po krótkim słupku nie dał szans Jeremiasowi Ledesmie. To trafienie całkowicie zaburzyło scenariusz spotkania trenerowi Cadizu, Alvaro Cerverze. Wraz z rozwojem meczu było widać, że beniaminek nie miał gotowego planu B, na wypadek szybkiej utraty bramki. Po upływie pół godziny Ledesma brzydko sfaulował szarżującego Santiego Minę, prokurując rzut karny. Do stałego fragmentu gry podszedł niezawodny Aspas i zdobył swoją siódmą ligową bramkę, wspinając się na szczyt tabeli strzelców LaLiga. Cadiz próbował się odgryzać; jedno uderzenie Alvaro Negredo odbiło się od słupka, a ładny strzał Alberto Perei minął słupek, ale podopieczni Cervery nie mieli tego dnia szans wywieźć punktów z Balaidos. Jeszcze przed przerwą Aspas dopisał sobie do konta kolejną asystę, tym razem przy golu z dystansu Frana Beltrana, a już w doliczonym czasie gry do siatki trafił też Brais Mendes, po ładnym dośrodkowaniu wprowadzonego za kontuzjowanego Minę Denisa Suareza.

Po przerwie gospodarze ani myśleli zdjąć nogę z gazu, a fenomenalny tego dnia Iago Aspas miał nawet szansę na hat-tricka, ale raz jego uderzenie minęło słupek, a raz się od niego odbiło. W samej końcówce kapitan gospodarzy był też bliski kolejnej asysty, ale Olaza znajdował się na spalonym w momencie oddawania strzału.

To niesamowite, jak odmieniła się gra Celty Vigo pod wodzą trenera Eduardo Coudeta. Galisyjczycy z bycia pośmiewiskiem LaLiga stali się jedną z najlepszych konkurujących w niej ekip, a kolejną młodość przeżywa Iago Aspas – aktualnie najlepszy strzelec rozgrywek. Cadiz wywiózł punkty z Camp Nou i Santiago Bernabeu, ale tego dnia Balaidos okazało się dla beniaminka za wysokimi progami.

Komentarze