Messiemu puściły nerwy. Przepychanki po meczu kadry

Leo Messi
Leo Messi fot. Fatih Aktas / Anadolu Agency/ Hepta / Sport P

Media w Ameryce Południowej żyją tym, co wydarzyło się po wtorkowym meczu z Boliwią, wygranym przez Albicelstes 2:1. Lionelowi Messiemu puściły nerwy i starł się po ostatnim gwizdku z Moreno Martinsem i fizjoterapeutą rywali.

Czytaj dalej…

Argentyńczycy znakomicie rozpoczęli eliminacje do mundialu w Katarze i we wtorek wygrali kolejny mecz. Bramki dla gości zdobywali Lautaro Martinez i Joaquin Correa. Atmosfera w czasie zawodów była jednak napięta, a eskalacja nastąpiła po ostatnim gwizdku sędziego.

Messi był na tyle zdenerwowany, że musieli odciągać go koledzy. Dziennikarze wywnioskowali w każdym razie, jakie słowa padły z ust gwiazdora Barcelony. “J… twoją matkę. Co jest, łysy?” – miał mówić Messi. Następnie dodał w kierunku fizjoterapeuty: “O co ci tak w ogóle chodziło. Darłeś się na mnie przez cały mecz z ławki, po co to robiłeś?”.

Ostateczne trzech mężczyźni zostali rozdzieleni i potem udali się do swoich szatni. Lionel Messi nie chciał zabierać głosu odnośnie tego incydentu w późniejszych rozmowach z dziennikarzami. Komentarza nie udzielili też Boliwijczycy.

Komentarze