“Eden przez długi czas grał bardzo mało, a to ma swoje konsekwencje”

Eden Hazard
Eden Hazard fot. PressFocus

Eden Hazard nie może liczyć na regularne występy w Realu Madryt. O jego sytuacji wypowiedział się selekcjoner reprezentacji Belgii Roberto Martinez, dla którego skrzydłowy jest jednym z liderów zespołu.

  • Mistrzostwa świata w Katarze rozpoczną się już pod koniec listopada
  • Selekcjoner reprezentacji Belgii Roberto Martinez wypowiedział się o sytuacji Edena Hazarda
  • Obawia się, że skrzydłowy Realu Madryt nie będzie w odpowiedniej dyspozycji fizycznej

“Pod tym kątem nadal jest jednym z najlepszych na świecie”

Przygoda Edena Hazarda z Realem Madryt powoli dobiega końca. Nie liczy na niego już Carlo Ancelotti, który dobitnie pokazuje to dając mu niewiele szans na grę. W obecnym sezonie skrzydłowy zagrał tylko w czterech spotkaniach, zaliczając łącznie zaledwie 158 minut.

O jego dyspozycję martwią się przede wszystkim kibice reprezentacji Belgii, dla której Hazard wciąż jest jednym z liderów. Selekcjoner Roberto Martinez zapewnia, że wciąż jest dla niego istotnym graczem. Martwi się natomiast o jego formę fizyczną.

Eden wciąż jest dla nas ważnym piłkarzem. Ma ogromne doświadczenie, potrafi mijać rywali i stwarzać duże zagrożenie pod bramką rywala. Pod tym kątem nadal jest jednym z najlepszych zawodników na świecie.

Musimy zadać sobie pytanie, czy Eden jest w stanie grać przez pełne 90 minut i czy występ w siedmiu spotkaniach w tak krótkim czasie to dobry pomysł. Wszyscy wiemy, że przez długi czas grał bardzo mało lub nie grał w ogóle, a to ma swoje konsekwencje. W ostatnich spotkaniach Ligi Narodów plan zakładał, że Hazard w każdym z dwóch meczów spędzi na murawie około godziny.

On zawsze pomaga zespołowi. Tuż przed mundialem podsumuję sobie wszystko i wtedy zdecyduję, jaka będzie jego rola na mistrzostwach. Dla mnie Eden to gracz, który musi grać na lewej stronie i z tamtej strefy podłączać się do akcji. To jest właśnie najlepszy Eden Hazard. Nie widzę też w nim kogoś, kto wchodzi z ławki, aby zrobić różnicę, gdy rywal jest już zmęczony – mówi Martinez.

Zobacz również: Dobiega końca telenowela z udziałem Griezmanna

Komentarze