Rozczarowująca postawa Królewskich na wyjeździe

Piłkarze Realu Madryt
Piłkarze Realu Madryt Pressfocus

Na Estadio Manuel Martínez Valero, Elche rywalizowało z Realem Madryt na koniec środowych zmagań w ramach 16. kolejki La Liga. Królewscy szybko objęli prowadzenie, jednak z każdą kolejną minutą słabli na sile, co przytomnie wykorzystali gospodarze. Nieoczekiwanie ostatni mecz w tym roku dla obu drużyn zakończył się remisem 1:1 (0:1).

Początek premierowej odsłony należał do podopiecznych Zidane. Real Madryt agresywnie rozpoczął zawody z Elche. Po upływie 20. minut prowadzenie Królewskim zapewnił Luka Modrić. Chorwat był w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie i z bliskiej odległości wpisał się na listę strzelców. Po mocnym uderzeniu z dystansu Marco Asensio piłka trafiła w poprzeczkę i wpadła wprost pod nogi Chorwata, który bez zastanowienia wpakował ją do siatki.

Pomimo lepszej gry ekipy z Madrytu wynik nie ulegał zmianie. Goście mieli wszystko pod kontrolą, jednak słaba skuteczność uniemożliwiła futbolówce znaleźć drogę do bramki. Jeszcze przed przerwą sędzia wskazał na wapno, ponieważ wydawało mu się, że jeden z piłkarzy Elche zagrał ręką w polu karnym. Chwilę później powtórki utwierdziły nas w przekonaniu, że prowadzący te zawody popełnił błąd. Arbiter Vazquez, aby rozwiać wątpliwości podszedł do monitora VAR i po kilku sekundach anulował jedenastkę.

Po przerwie kardynalny błąd podczas stałego fragmentu gry popełnił Dani Carvajal. Boczny obrońca Realu, pomimo doświadczenia na oczach sędziego powalił rywala na ziemie, szarpiąc go za koszulkę. Całe zdarzenie miało miejsce pod bramką gości i w tym przypadku rzut karny był nieunikniony. Przed szansą na wyrównanie rezultatu stanął Fidel. Intencje Hiszpana wyczuł Courtois, ale nie był w stanie dosięgnąć piłki, która wpadła w lewy dolny róg.

Po golu na 1:1 grunt pod nogami zawodników Realu Madryt zaczął się walić. Mało Brakowało, a Boye wyprowadziłby Zielone Pasy na prowadzenie. Na nieszczęście Elche trafił tylko w słupek. Tymczasem Królewscy z upływającym czasem słabli na sile. Zidane dokonał zmian dopiero w 78. minucie. Po długiej przerwie na boisku zobaczyliśmy Edena Hazarda, lecz Belg w żaden sposób nie był w stanie odmienić losów meczu. Ostatecznie zespół z Madrytu nie umiał wykorzystać przewagi oraz dogodnych sytuacji i na własne życzenie stracił cenny komplet punktów.

Komentarze

Na temat “Rozczarowująca postawa Królewskich na wyjeździe

Żal…. Mecz który powinniśmy w pierwszej połowie zakończyć wynikiem 0-3 ostatecznie kończymy remisem po żenującym faulu i pezpciowym atakiem głową w mur przez drugie 45 minut…..
Myślę że możemy już gratulować kibicom drugiej madryckiej drużyny wygrania ligi….