Sergio Ramos
Sergio Ramos fot. Grzegorz Wajda

Sensacja w Madrycie!

Zawodnicy Realu przegrali na swoim terenie z graczami Girony 1:2. Po tej kolejce madrytczycy mają już dziewięć oczek straty do liderującej Barcelony i dwa punkty mniej od Atletico.

Czytaj dalej…

Pierwsi groźniejszą akcję stworzyli sobie goście. Już w drugiej minucie bramkarza gospodarzy próbował zaskoczyć Stuani. Belgijski golkiper poradził sobie z jego próbą.

W 17. minucie Królewscy mogli wyjść na prowadzenie. W dobrej sytuacji znalazł się Vazquez, lecz w porę interweniował Bono, który uprzedził zawodnika rywali.

Kilkadziesiąt sekund potem było groźnie pod bramką Realu. Courtois obronił jednak uderzenie zza pola karnego w wykonaniu Stuaniego.

Królewscy wyszli na prowadzenie w 25. minucie. Wtedy to Kroos dośrodkował z prawej strony pola karnego, a precyzyjnym uderzeniem popisał się Casemiro.

W 40. minucie na uderzenie zdecydował się Granell, ale jego próba była minimalnie niecelna. Chwilę potem gola na swoim koncie próbował zapisać Benzema, lecz Bono sparował jego uderzenie.

Pod koniec tej części gry Real zdobył drugiego gola. Trafienie Marcelo nie zostało jednak uznane, gdyż obrońca był na spalonym.

Zaraz na początku drugiej połowy gospodarze mogli podwyższyć. Benzema podał do Marcelo, ale Brazylijczyk nieznacznie przestrzelił. Kilka minut potem dobrej sytuacji nie wykorzystał zaś francuski napastnik Królewskich.

W 59. minucie powinno być 1:1. Główkował Lozano, lecz znakomicie w bramce Realu spisał się Courtois. Chwilę później swojej sytuacji nie wykorzystał natomiast A. Garcia.

Goście stworzyli sobie kolejną okazję w 64. minucie. Wtedy to Stuani z kilku metrów trafił w słupek. Napastnik gości dopiął swego w 65. minucie, kiedy to wykorzystał rzut karny.

Real nie mógł się pozbierać. W 71. minucie Portu uderzył, ale trafił tylko w słupek. Gol dla gości wisiał jednak powietrzu. W 75. minucie na listę strzelców wpisał się Portu, który popisał się skuteczną dobitką i sensacja była coraz bliżej.

W 86. minucie gospodarze mogli wyrównać, ale Bono spokojnie poradził sobie z próbą Bale’a.

Pod koniec regulaminowego czasu gry z boiska, za dwa żółte kartoniki, musiał zejść Ramos.

Ostatecznie wynik tego spotkania nie uległ już zmianie (w ostatnich sekundach szansę miał jeszcze… Courtois) i sensacja stała się faktem.

Real – Girona 1:2 (1:0)

1:0 Casemiro 25′
1:1 Stuani 65′ (k.)
1:2 Portu 75′

Żółte kartki

Ramos, Casemiro – Lozano, Alcala  

Czerwona kartka

Ramos (dwie żółte)

Real: Courtois – Odriozola, Varane, Ramos, Marcelo – Kroos, Casemiro, Ceballos (Mariano 74′) – Vazquez (Vinicius 58′), Benzema, Asensio (Bale 66′)

Girona: Bono – Ramalho, Alcala, Juanpe – Porro (Lozano 46′), Pons (A. Garcia 46′), Luiz, Granell, R. Garcia – Portu (Fernandez 84′), Stuani

Komentarze