Busquets: spodziewam się ambitnego Realu Madryt

Sergio Busquets
Sergio Busquets Pressfocus

Już 20 marca będziemy świadkami El Classico. Po raz pierwszy od wielu lat rywalizacja Realu Madryt zapowiada się na niezwykle wyrównaną. W programie Vamos swoimi odczuciami przed starciem z Realem Madryt podzielił się pomocnik Barcelony, Sergio Busquets.

  • 20 marca rozegrane zostanie El Classico
  • Oba zespoły znajdują się w dobrej dyzpozycji
  • Swoimi odczuciami przed meczem podzielił się kapitan FC Barcelony

Xavi pozwolił piłkarzom odzyskać wiarę

Doświadczony pomocnik FC Barcelony pod wodzą Xaviego wciąż pozostaje kluczowym piłkarzem środka pola. Busquets gra w niemal każdym meczu i na ten moment nie sposób go zastąpić. Hiszpan gościł ostatnio w programie Vamos, w którym opowiedział o swoich odczuciach przed Klasykiem. 

Możliwe, że Klasyk w Superpucharze Hiszpanii przyszedł dla nas zbyt wcześnie. Niektórzy zawodnicy wracali po kontuzjach, a Ferran dopiero do nas dołączył. Nie mieliśmy też Auby. Myślę, że teraz nasza drużyna jest lepsza. Nie wiem, czy Real Madryt również jest lepszy, ale na pewno ma większą pewność siebie, po tym jak rozegrał wielki dwumecz i awansował do kolejnej rundy. To będzie piękny mecz – zaczął pomocnik.

Teraz wszystko wygląda inaczej. Poczucie własnej wartości, nastawienie, pewność siebie… Przyszedł nowy trener i dokonał pewnych zmian za sprawą swojej filozofii, która w poprzednich latach dała nam tak wiele. To było bardzo dobre dla zawodników, którzy są już tutaj od dawna, a nowi krok po kroku zaczynają to wszystko rozumieć. Jesteśmy dużo bardziej kompletną drużyną, coraz więcej rzeczy robimy naprawdę dobrze i jesteśmy prawdziwym zespołem. To jasne, że dużo nam jeszcze brakuje, ale jesteśmy na właściwej drodze – dodał.

Według Busquetsa, styl drużyny latami był zatracany, a Xavi zaczął go odzyskiwać. Hiszpan podkreśla, że nowy trener był kluczem do odzyskania dobrej formy przez zespół. 

– Xavi doświadczał tego stylu, gdy był piłkarzem i teraz wdraża go ponownie jako trener. Nie mogę powiedzieć, że gdy wracał, to wszystko było łatwe, ponieważ z tamtego stylu zostało niewielu zawodników. Powoli go zatracaliśmy, a on postanowił go odzyskać. Musiał naprawdę bardzo naciskać, poświęcać się wielkiej pracy zarówno na samym boisku, jak i przy oglądaniu nagrań. Powoli zbieramy tego owoce. Gdy wygrywasz i jednocześnie cieszysz się grą, zarówno w ataku, jak i w defensywie, to drużyna zaczyna wierzyć w ideę trenera i w niego samego – podkreślił

Spodziewam się ambitnego Realu Madryt, który przed własną publicznością będzie chciał ruszyć po zwycięstwo. To będzie walka o posiadanie piłki i zobaczymy, kto jest silniejszy. Wydaje mi się, że w Superpucharze postawili na nieco bardziej defensywną grę. Na swoim boisku będą chcieli zagrać ofensywniej. To będzie dla nas test w starciu z liderem, ale musimy być realistami – dodał.

FC Barcelona nie jest w stanie wygrać z Realem od sześciu kolejnych spotkań. Ostatni raz Katalończycy wygrali z Los Blancos w 2019 roku. W zbliżającym się meczu również faworytem jest Real Madryt. Początek spotkania 20 marca o godzinie 21:00.

Czytaj też: Pique z optymizmem patrzy w przyszłość

Komentarze