Goleada Realu Madryt, Sevilla rozgromiła Valencię

Asensio i Benzema
Asensio i Benzema PressFocus

Na początek środowych zmagań w 6. kolejce La Liga obejrzeliśmy dwa pojedynki. Rywalizacja Sevilli z Valencia dostarczyła nam wielu emocji, ale w Katalonii również działo się sporo. Na wieczór Villarreal odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo, pokonując Elche, zaś Real Madryt rozgromił Mallorcę. Hat-tricka zanotował Marco Asensio.

Valencia rozbita w Andaluzji

Trzeba przyznać, że Valencia nie pokazała niczego szczególnego podczas spotkania z Sevillą. Ekipa z Andaluzji wpakowała dwa gole rywalom już na samym starcie zawodów. Strzelecki festiwal rozpoczął Papu Gomez, który bez trudu wykorzystał znakomite dogranie Erika Lameli i z kilku metrów wpakował piłkę w prawy dolny róg. Wraz z upływem kwadransa doszło do kuriozalnej sytuacji pod bramką Nietoperzy. Golkiper z niewiadomych przyczyn nie ruszył do interwencji po dośrodkowaniu z prawej flanki, co przyczyniło się do utraty drugiego gola przez gości. Po 22. minutach Sevilla prowadziła już 3:0, dzięki pięknemu trafieniu Rafa Mira, który lobem wpisał się na listę strzelców. Co ciekawe, Valencia wzięła się w garść i po wstydliwym początku zdobyła gola. Wszystko za sprawą Hugo Duro. Był to jednak jedyny pozytywny akcent w wykonaniu gości.

Raul de Tomas bohaterem Espanyolu

Przed 7. kolejką Espanyol nie wygrał żadnego spotkania. Wszystko zmieniło się jednak w środowy wieczór. Ekipa z Katalonii skromnie pokonała Deportivo Alaves po golu Raula de Tomasa z rzutu karnego w 54. minucie. Napastnik tegorocznego beniaminka do drugiej połowy walczył z przeciwnościami losu. VAR dwukrotnie zabrał Hiszpanowi gola. Co więcej, przy obu próbach 26-latek pokonał bramkarza, ale powtórki ukazały minimalną pozycję spaloną przy oddaniu strzału.

Villarreal z przełamaniem

Villarreal aż do piątej kolejki nie odniósł zwycięstwa, ale w starciu z Elche był znacznie lepszy od rywala. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w piątej minucie po uderzeniu Yeremiego PIno. Na to trafienie odpowiedział, co prawda, Mojica, ale Manu Trigueros przywrócił Żółtej Łodzi Podwodnej Prowadzenie. Po zmianie stron swoje bramki dołożyli Arnaut Danjuma i Alberto Moreno, pieczętując pierwszy triumf Villarrealu w tym sezonie.

Kolejny koncert Benzemy, hat-trick Asensio

Real Madryt za Carlo Ancelottiego gra prawdziwego rock and rolla i w środę Królewscy dali kolejny koncert. Jeszcze przed przerwą Marco Asensio strzelił dwa gole, a Karim Benzema jednego. W międzyczasie ładnym trafieniem dla Mallorci popisał się Kang-In Lee, ale nie miało to wielkiego wpływu na przebieg meczu. Po zmianie stron Asensio skompletował hat-tricka, a Benzema do gola i asysty dołożył kolejne trafienie. Z dobrej strony zaprezentował się też aktywny Vinicius, który w końcówce asystował przy trafieniu Isco. Los Blancos są rozpędzeni i miażdżą kolejnych rywali, a Karim Benzema zanotował najlepszy start w La Lidze, biorąc pod uwagę XXI wiek.

Aktualna tabela La Liga

Komentarze