PNA: odpadnięcie Maroka zbawieniem dla Sevilli

Yassine Bounou
Yassine Bounou PressFocus

Odpadnięcie Maroka w ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki musiało być ciosem dla zawodników tej reprezentacji. Cieszył się za to Julen Lopetegui, który w następnym meczu z Osasuną będzie mógł skorzystać z trzech zawodników, którzy wrócili już do Sewilli.

  • Maroko odpadło w ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki po starciu z Egiptem (1:2)
  • To rozstrzygnięcie musiało ucieszyć Julena Lopeteguiego. W marokańskiej kadrze występowali bowiem Yassine Bounou, Youssef En-Nesyri i Munir El-Haddadi
  • Zwłaszcza dwaj pierwsi gracze to fundamenty drużyny Sevilli, która została wzmocniona przed nadchodzącym meczem z Osasuną

Odpadnięcie Maroka szczęściem dla Lopeteguiego

Początek roku był niezwykle trudny dla Sevilli. 3 stycznia Julen Lopetegui po raz ostatni mógł liczyć na Yassine’a Bounou, Youssefa En-Nesyriego i Munira El-Haddadiego. Przynajmniej w teorii, bo tylko bramkarz wystąpił w wyjściowym składzie w starciu z Cadizem (1:0). Munir wszedł z ławki, a En-Nesyri był chory. Po tym meczu wszyscy trzej wybrali się do Kamerunu, by wraz z resztą reprezentacji Maroka mierzyć się w Pucharze Narodów Afryki.

Trenerowi Los Nervionenses z pewnością szkoda było swoich graczy, gdy w niedawnym ćwierćfinale Trezeguet zapewniał Egiptowi awans do półfinału kosztem Maroka. Po chwili szkoleniowiec z pewnością ucieszył się jednak na powrót fundamentalnych dla swojego zespołu postaci.

Yassine Bounou to jeden z najlepszych golkiperów rundy jesiennej w La Lidze, zaś En-Nesyri to najbardziej kompletny napastnik w kadrze Sevilli. Co prawda w tym sezonie liczne absencje pozwoliły mu na zdobycie zaledwie trzech bramek, ale już w poprzednim sezonie strzelał aż miło – aż 24 razy we wszystkich rozgrywkach. Munir to istotne uzupełnienie kadry.

Wszyscy trzej wrócili już do Andaluzji i mają być do dyspozycji trenera na sobotni mecz z Osasuną. Dodatkowo Lopetegui odzyska Gonzalo Montiela, Marcosa Acunę, “Papu” Gomeza i Lucasa Ocamposa. Wszyscy wyszli w wyjściowym składzie na niedawny mecz Argentyny z Kolumbią (1:0). Szansę na debiut może dostać też “Tecatito” Corona, który w minionym tygodniu reprezentował Meksyk. Blisko powrotu do zdrowia są też Jesus Navas, Fernando, Jules Kounde oraz Thomas Delaney.

Sevilla dzielnie przetrwała absencje kluczowych graczy, przegrywając tylko raz, w Pucharze Króla. Teraz, już z solidnymi wzmocnieniami, może wrócić do walki o historyczne mistrzostwo Hiszpanii.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze