Sevilla zarobi miliony. Szykuje się bitwa o francuskiego obrońcę

Jules Kounde
Jules Kounde PressFocus

Jules Kounde jest obecnie jednym z najcenniejszych zawodników Sevilli. Wszystko wskazuje na to, że latem rozegra się prawdziwa batalia o jego pozyskanie. Zainteresowane Francuzem kluby będą musiały jednak sięgnąć głęboko do kieszeni. Jak informuje AS za 22-letniego obrońcę trzeba będzie wyłożyć 80 milionów euro.

Kounde zawodnikiem Sevilli został latem 2019 roku. Wówczas hiszpański klub zdecydował się na wyłożenie za niego 25 milionów euro. Wówczas wiele osób uważało, że to wysoka cena, ale dyrektor sportowy klubu Monchi był przekonany, że to dla klubu świetna inwestycja. I po raz kolejny miał rację.

Aktualnie Francuz jest jednym z kluczowych zawodników drużyny prowadzonej przez Julena Lopeteguiego. Swoimi świetnymi występami w hiszpańskim zespole zwrócił na siebie uwagę również przedstawicieli największych europejskich klubów.

Już latem ubiegłego roku starania o jego pozyskanie czynił Manchester City. Francuza do swojej drużyny chciał sprowadzić menedżer Josep Guardiola, a klub oferował za niego 55 milionów euro. Propozycja ta została jednak odrzucona przez Sevillę, a na Etihad Stadium ostatecznie za podobną kwotę trafił Portugalczyk Ruben Dias.

Zapytania o pozyskanie Kounde składali również przedstawiciele Realu Madryt, Barcelony i Manchesteru United. Ostatnio do grona zainteresowanych klubów dołączyło także Paris Saint-Germain. Niewątpliwie to jeden z niewielu klubów, który latem mógłby sobie pozwolić na spełnienie oczekiwań Sevilli i sięgnięcie po młodego obrońcę. Dla piłkarza byłoby to powrót do stolicy Francji, w której się urodził.

Od czasu dołączenia do Sevilli Kounde rozegrał w jej barwach 70 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając pięć bramek i dokładając do tego asystę.

Komentarze