Leo Messi
Leo Messi fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Skrucha Leo Messiego. Przeprasza za swoje błędy

Lionel Messi udzielił głośnego wywiadu katalońskiemu Sportowi. Argentyńczyk wyraża tam skruchę i przeprasza za zamieszanie wokół jego planowanego odejścia z Barcelony. Teraz podkreśla, że zawsze miał na uwadze dobro klubu.

Czytaj dalej…

Media na całym świecie żyły latem transferową sagą z udziałem Lionela Messiego. Gwiazdor nie ukrywał swoich chęci, by zmienić pracodawcę i gdyby to od niego zależało, grałby już dziś ponownie w Manchesterze City u boku Pepa Guardioli. Działacze nie zamierzali jednak pójść na rękę swojemu zawodnikowi i twardo deklarowali, że ten musiałby zapłacić klauzulę w wysokości 700 milionów euro.

Messi zaakceptował fakt, że musi grać dalej w Barcelonie. W tym tygodniu udzielił wywiadu, który ma najwyraźniej zakopać topór wojenny między nim a Dumą Katalonii. Ma przy tym udobruchać kibiców. Nie wszyscy fani zapomnieli mu zamieszania, jakie wywołał latem tego roku.

Messi przepraszam fanów Barcy

– Biorę odpowiedzialność za moje błędy, jeśli takowe zaistniały. Chciałem podkreślić, że wynikły one z tego, że chciałem uczynić Barcelonę lepszą i mocniejszą – powiedział Messi, cytowany przez kataloński Sport.

– Po tylu nieporozumieniach, jakie się pojawiły, chciałbym to w końcu zakończyć. Wszyscy związani z Barceloną musimy być zjednoczeni w pracy ku wspólnemu celu. Wierzę, że to, co najlepsze dopiero nadejdzie – dodał Messi.

Argentyńczyk mówił w kilku miejscach wywiadu, że jego intencje były dobre. Podkreślił przy tym, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by odzyskać zaufanie kibiców na Camp Nou. – Pragnę wysłać wiadomość do wszystkich naszych socios i fanów, którzy są z nami. Jeśli ktokolwiek z nich i kiedykolwiek był rozzłoszczony tym, co powiedziałem lub zrobiłem, to proszę, by miał świadomość, że zawsze przyświecało mi dobro klubu. Nigdy o tym nie zapomniałem – podkreślił Messi.

Komentarze