Wątpliwości odnośnie stanu zdrowia Fatiego. Czy perła La Masii wróci jeszcze do pełnej dyspozycji?

Ansu Fati
Ansu Fati Pressfocus

W sezonie 2019/20 Ansu Fati bił rekordy FC Barcelony i znajdował się na ustach całego piłkarskiego świata. Jego talent porównywano z Lionelem Messim. Od dwóch lat doskwierają mu nieustanne urazy, a fani powoli przestają wierzyć, że będzie w stanie powrócić do wysokiej dyspozycji i formy fizycznej. Czy czarny scenariusz lekarzy Barcy się potwierdzi? A może Fatiego wreszcie zaczną omijać kontuzje?

  • Fati przebojem wdarł się do seniorskiej kadry Barcy w wieku 16 lat
  • Wychowanek Blaugrany bił kolejne rekordy a jego wartość stale rosła
  • Od dwóch lat skrzydłowy boryka się z urazami i nie jest w stanie złapać regularności

Od ważnego ogniwa drużyny do regularnego pacjenta

Wejście Ansu Fatiego do seniorskiej drużyny było prawdziwie imponujące. FC Barcelona dała szansę młodemu skrzydłowemu, którego według raportów charakteryzował nieprzeciętny talent w 2019 roku. Debiutował za kadencji trenera Ernesto Valverde w meczu przeciwko Realowi Betis. Już w swoim drugim meczu w seniorskim zespole zdobył gola i szybko stało się jasne, że mamy do czynienia z kolejną perełką barcelońskiej szkółki – La Masii. Rozgrywki zakończył z ośmioma bramkami w 33 meczach i etykietką wielkiego talentu.

Już w trakcie następnego sezonu pochodzący z Gwinei Bissau piłkarz doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z rozgrywek do końca sezonu. Skrzydłowy przeszedł aż trzy zabiegi artroskopii kolana, a sztab medyczny był pełen obaw o jego przyszłość. Czarny scenariusz zaczął się spełniać także podczas kampanii 2021/22 podczas której z powodu urazów Fati wystąpił tylko w 14 meczach. Mimo to udało mu się strzelić aż sześć bramek, a jego stosunek goli do minut spędzanych na boisku ukazywał, że posiada on instynkt snajpera.

Przed początkiem sezonu w klubie panują dość pesymistyczne nastroje odnośnie stanu zdrowia skrzydłowego. Czy Blaugrana ma o co się martwić? Czy Fati rozegra wreszcie sezon w którym kontuzje będą omijały go szerokim łukiem? A może skończy jako kolejny niespełniony talent Barcy, jak Bojan Krkić?

Więcej przeczytacie na ten temat w materiale Kontuzje największą przeszkodą na drodze do wielkości Ansu Fatiego.

Komentarze