Napastnik Barcelony: cztery razy mogłem przejść do Realu Madryt

Ferran Torres
Ferran Torres PressFocus

Ferran Torres udzielił wywiadu stacji COPE. Hiszpan wypowiedział się zarówno na temat pierwszego etapu w Barcelonie, jak i wyjawił, że w przeszłości kilkukrotnie odmówił Realowi Madryt.

  • Ferran Torres ubiegłej zimy dołączył do Barcelony z Manchesteru City
  • W rozmowie z COPE Hiszpan opowiedział o swoich pierwszych odczuciach w nowych barwach
  • Zawodnik dodał też, że w przeszłości cztery razy odmówił Realowi Madryt

Torres: Xavi był wspaniałym piłkarzem, był kluczowy przy transferze z Manchesteru

Ferran Torres zimą zmienił Manchester City na Barcelonę. W stolicy Katalonii z miejsca stał się nieodłącznym elementem wyjściowego składu. Choć zarzucano mu brak skuteczności, szybko wpasował się w drużynę.

Samo trafienie do Barcelony jest czymś wspaniałym. Fakt bycia pożądanym przez tak wspaniałego gracza, jak Xavi, było za to decydujące. Przekazał mi swój pomysł i oczekiwania, po czym zrobiłem wszystko, by przyjechać do Barcelony. To był trudny rok. Gdy tu trafiłem, miałem kontuzję, ale też entuzjazm. Trochę odwróciliśmy trend pod koniec sezonu, kwalifikując się do Ligi Mistrzów oraz Suerpucharu Hiszpanii, ale nie zakończyliśmy rozgrywek w najlepszy sposób. Wiedziałem, że klub przechodzi przez trudny okres. Wiedziałem też, że musimy zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. W innym przypadku ponieślibyśmy porażkę, ale do tego nie doszło. W następnym sezonie chcemy zdobywać tytuły – zapowiedział Torres. – Jestem skrzydłowym, a nie napastnikiem. Choć potrafię strzelać gole, muszę też asystować. Mam ambicję, gdy coś mi się nie udaje, chcę się w tym poprawić – dodał, w odpowiedzi na zarzut o kiepskiej skuteczności.

“Cztery razy odmówiłem Realowi Madryt”

Choć dziś Ferran jest nadzieją kibiców Blaugrany, w przeszłości mógł kilka razy trafić do odwiecznego rywala Dumy Katalonii.

Kiedy byłem młodszy, miałem kilka okazji, by podpisać kontrakt z Realem Madryt. Wiedzieliśmy jednak [wraz z agentem i rodziną – przyp. PP], że za wcześnie na taki ruch. Raz miało to miejsce, gdy dopiero co awansowałem do pierwszej drużyny Valencii. Uznałem, że tam mi jest dobrze. Pozostałe trzy razy miały miejsce, gdy byłem jeszcze młodszy. Wtedy przywiązywałem większą wagę do bycia bliżej domu, wraz z rodziną – wyznał 22-latek.

Ferran zdążył już rozegrać 25 meczów dla Barcelony. Zanotował w nich sześć bramek i sześć asyst.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze