Barca chce wzmocnić jedną pozycję. Najlepiej tanim kosztem

Camp Nou
Camp Nou fot. fcbarcelona.cat

Sztab szkoleniowy Barcelony i zarząd doszli do wniosku, że w czasie styczniowego okna transferowego postarają się sprowadzić do klubu nowego środkowego defensora. Będzie to dość tania opcja, gdyż Duma Katalonii nie chce wydać na gracza wielu pieniędzy.

Czytaj dalej…

Co prawda Ronald Koeman ma do dyspozycji Clementa Lengleta, Gerarda Pique i Ronalda Araujo, ale chce dodatkowo wzmocnić tę formację. Zwłaszcza, że z klubu ma odejść w styczniu Samuel Umtiti.

Numerem jeden na liście życzeń Barcelony jest Eric Garcia z Manchesteru City, ale działacze z Katalonii liczą się z tym, że jego pozyskanie może nie być takie proste. Klub szuka więc też innych możliwości. Zwłaszcza, że przenosiny Garcii na Camp Nou byłyby bardziej prawdopodobne dopiero latem przyszłego roku.

Barca celuje w transfer Rudigera

Kataloński Sport łączy Barcę z transferem Antonio Rudigera z londyńskiej Chelsea. Angielski klub byłby podobno otwarty negocjować sprzedaż swojego zawodnika, zwłaszcza, że nie może on liczyć na regularną grę na Stamford Bridge. Gdy gracz ten przenosił się o Chelsea w 2017 roku z Romy, kosztował wówczas 31,5 mln funtów.

Wśród innych defensorów, jacy wymieniani są w kontekście Barcelony są Shkodran Mustafi z Arsenalu, Federico Fazio z Romy, German Pezzella z Fiorentiny i zawodnik AC Milan – Mateo Musacchio.

W grę nie wchodzi na pewno transfer Joela Matipa z Liverpoolu. Mistrzowie Anglii mają spore problemy ze swoją defensywą, gdyż kontuzji doznali Virgil van Dijk i Joe Gomez. W tej sytuacji sprzedaż jakiegokolwiek obrońcy nie wchodzi w grę.

Komentarze