Plan Koemana ws. Wijnalduma legł w gruzach?

Georgino Wijlandum
Georgino Wijlandum fot. Vladimir Shtanko / Anadolu Agency / Hepta / S

FC Barcelona wydała zakaz związany z podpisaniem kontraktu z pomocnikiem Liverpoolu FC w osobie Georginio Wijnalduma, czytamy na łamach The Mirror. Holender był jednym z głównych celów trenera Ronalda Koemana na wzmocnienie zespołu z Katalonii. Wygląda na to, że plany szkoleniowca Blaugrany związane z pozyskaniem 29-latka legły jednak w gruzach.

Czytaj dalej…

FC Barcelona otrzymała konkretne wytyczne. Zanim pozyska nowego zawodnika, musi najpierw sprzedać jednego z piłkarzy, którzy już są w kadrze. Taki stan rzeczy ma wpłynąć na odłożenie w czasie planu o pozyskaniu Wijnalduma. Możliwe, że nawet o rok. Wówczas zawodnik mógłby trafić do teamu z Katalonii na zasadzie wolnego transferu, bo jego umowa z The Reds obowiązuje do końca czerwca 2021 roku.

Warto zaznaczyć, że nie tylko transfer z udziałem zawodnika The Reds został zawieszony, ale też na dzisiaj nie ma tematu przeprowadzki Memphisa Depaya z Olympique Lyon do Barcy. Sytuacja finansowa klubu z Katalonii uległa znacznemu pogorszeniu w związku z pandemią COVID-19. Tym samym plany związane ze wzmocnieniami muszą zostać odroczone w czasie.

Kłopoty finansowe Dumy Katalonii

Warto zaznaczyć, że Barcelona rocznie na pensje według medialnych doniesień wydaje 510 milionów funtów. Między innymi ten czynnik nie pozwala klubowi na zatrudnienia nowych piłkarzy. Między innymi dlatego przedstawiciele La Liga wyznaczyli każdemu klubowi z najwyższej klasy rozgrywkowej limit, ile może wydać na transfery i swoich pracowników w zależności od wyników finansowych w ciągu ostatnich pięciu lat.

Kryzys związany z koronawirusem skutkował tym, że Barca poniosła stratę finansową na poziomie 300 milionów funtów w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Przypomnijmy, że taki stan rzeczy przyczynił się do tego, że władze Dumy Katalonii były zmuszone zawiesić cześć pensji piłkarzy.

Komentarze