Adama Traore
Adama Traore fot. PressFocus

Traore wspomina Barcelonę: Czułem niesmak

Adama Traore dwa dni temu zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii. Zawodnik od pięciu lat występuję na angielskich boiskach, ale wiele osób nie wie, że jest wychowankiem słynnej akademii piłkarskiej Barcelony – Las Masia.

Czytaj dalej…

24-letni zawodnik w akademii Barcelony La Masia spędził wiele lat swojego piłkarskiego życia, ale nigdy nie otrzymał prawdziwej szansy w pierwszym zespole katalońskiego klubu. Traore rozegrał w nim zaledwie cztery spotkania, zdobywając jednego gola. Regularnie występował natomiast w drugoligowych rezerwach klubu. Na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy wystąpił w 63 spotkaniach, zdobywając osiem bramek i dokładając do tego 18 asyst.

Z katalońskim klubem pożegnał się latem 2018 roku, przenosząc się za 10 milionów euro do Aston Villi. Na swoim koncie ma również występy w Middlesbrough, z którego trafił do swojego obecnego klubu – Wolverhamptonu Wanderers.

W ostatnich miesiącach Traore był łączony z czołowymi europejskimi klubami, w tym także z powrotem do Barcelony. W wywiadzie udzielonym Cadena Cope przyznał, że jego odejście z klubu nie nastąpiło w najlepszych okolicznościach.

– Grałem w Barcelonie całe życie, odkąd byłem dzieckiem, ale nie odszedłem w najlepszy sposób. Czułem niesmak, ale nie mam do nikogo żadnych pretensji – powiedział Traore w wywiadzie udzielonym Cadena Cope.

Tajemnica muskulatury Traore

Świeżo upieczony reprezentant Hiszpanii wypowiedział się również na temat swojej imponującym muskulatury. Jak wyjaśnia Traore, wbrew pozorom, nie wynika ona z przesadnego treningu siłowego.

– Od dziecka jestem szybki, ale od względem fizycznym nigdy nie byłem duży. W drużynach, w których grałem, nie przywiązywano uwagi od treningu siłowego. W Aston Villi w ciągu tygodnia nabrałem takiej masy mięśniowej, że powiedziano mi, abym przestał ćwiczyć. To moja genetyka. Ludzie, którzy widzą mnie po raz pierwszy, mówią: Ale jak możesz grać w piłkę? – dodał Traore.

Komentarze