Trener Valencii stąpa po kruchym lodzie. Następca wytypowany

Javi Gracia
Javi Gracia PressFocus

Kolejnej zmiany trenera można spodziewać się w najbliższych dniach w Valencii. Według informacji La Sexta zwolnienie Javiego Gracii jest już przesądzone. Klub z Estadio Mestalla wytypował również kandydata na jego następcę.

Javi Gracia drużynę z Walencji objął w lipcu tego roku, podpisując z klubem dwuletni kontrakt. Poważnie osłabiona latem drużyna w tym sezonie spisuje się bardzo słabo. Efektem jest miejsce w strefie spadkowej. Valencia może wydostać się z niej w poniedziałek, jeżeli na własnym stadionie pokonał Cadiz. Posadę 50-letniego szkoleniowca, przynajmniej na razie, może uratować tylko zwycięstwo.

Na Estadio Mestalla przygotowują się jednak już na ewentualną zmianę i wytypowali potencjalnego następcę Javiego Gracii. Jest nim 57-letni Michel Gonzalez, który w poprzednim sezonie był szkoleniowcem meksykańskiego UNAM Pumas. Wcześniej prowadził takie kluby jak Getafe, Sevilla, Olympiakos Pireus, Olympique Marsylia i Malaga.

Valencia w 16 rozegranych w obecnym sezonie meczach La Liga zapisała na swoje konto tylko 15 punktów. Zespół odniósł trzy zwycięstwa, sześć razy remisował i doznał siedmiu porażek. Niewątpliwy wpływ na fatalną postawę drużyny w pierwszej części sezonu miało odejście latem ośmiu podstawowych piłkarzy. W ich miejsce nie sprowadzono następców, co jest także efektem fatalnej sytuacji finansowej klubu.

Zespół, który w lidze nie wygrał od siedmiu kolejek, w poniedziałkowy wieczór podejmował będzie u siebie beniaminka z Kadyksu. Dla obu ekip jest to bardzo ważny mecz, bowiem wszystko wskazuje na to, że będą bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze