Trwają wybory prezydenta Barcelony. Leo Messi oddał swój głos

Leo Messi
Leo Messi PressFocus

W niedzielę 7 marca poznamy nowego prezydenta FC Barcelona. Media donoszą, że swój głos w wyborach oddał popołudniu gwiazdor katalońskiego klubu, Lionel Messi. Faworytem do objęcia fotela prezydenta jest Joan Laporta.

Zwycięzca niedzielnych wyborów będzie zarządzał Barceloną do 2026 roku. Prócz Joana Laporty startują Victor Font i Toni Freixa. Media obiegły popołudniu zdjęcia Lionela Messiego, oddał swój głos. Argentyńczyk udał się do lokalu wyborczego wraz ze swoim synem, który wrzucał z nim wypełnioną kartę do urny.

To, kto zostanie prezydentem Barcelony będzie miało kluczowe znaczenie dla przyszłości Leo Messiego. Joan Laporta udzielił niedawno wywiadu, w którym stwierdził, że tylko wybór jego osoby spowoduje, że Argentyńczyk zostanie na kolejne lata na Camp Nou.

Prawo wyboru nowego prezydenta mają opłacający składki kibice – socios. Jest wśród nich kilku piłkarzy Barcelony – między inni Sergio Busquets czy Lionel Messi.

Faworytem bukmacherów do przyjęcia fotelu prezydenta jest Joan Lapota, który zarządzał już katalońskim klubem w latach 2003-2010.

Komentarze