Valverde wraca na Camp Nou. “Nie odczuwam pragnienia rewanżu”

Ernesto Valverde
Ernesto Valverde fot. PressFocus

W niedzielę na Camp Nou przyjedzie Athletic Bilbao, co oznacza powrót Ernesto Valverde, który opiekował się FC Barceloną w latach 2017-2020. Hiszpański szkoleniowiec przyznaje, że nie odczuwa potrzeby rewanżu.

  • Po zwolnieniu z FC Barcelony Ernesto Valverde przez ponad dwa lata przebywał na trenerskim bezrobociu
  • Przed rozpoczęciem obecnego sezonu Hiszpan związał się z Athletikiem Bilbao
  • W niedzielę Valverde wróci na Camp Nou

Valverde ma dobre wspomnienia

Dla Ernesto Valverde angaż w FC Barcelonie był szansą na wbicie się do światowej czołówki. Udało mu się dwukrotnie zdobyć mistrzostwo Hiszpanii, choć kibice nie byli zadowoleni z występów w Lidze Mistrzów. W styczniu 2020 roku podjęto decyzję o zakończeniu współpracy ze szkoleniowcem.

Przed tym sezonem Valverde objął posadę trenera Athletic Bilbao. Jego zespół spisuje się bardzo dobrze, a w niedzielę zagra z “Dumą Katalonii” na Camp Nou. 58-latek przyznaje, że nie odczuwa potrzeby rewanżu.

Odczuwam pragnienie wygranej, ale nie rewanżu, tylko zdobycia trzech punktów. To nasz pierwszy rywal, którego mamy przed sobą w tabeli, będzie ciężko. Barcelona rozgrywa świetny sezon, w ostatnim meczu spisała się bardzo dobrze. To starcie z klubem, w którym byłem, znam tam wielu ludzi. Pomogli mi i przywitam się z nimi, ale potem to będzie jak kolejny mecz i postaram się z nimi wygrać – mówi opiekun ekipy z Kraju Basków.

Przy okazji wizyty na Camp Nou Valverde wrócił pamięcią do czasów pracy w FC Barcelonie. Przekonuje, że ma dobre wspomnienia, choć żałuje kilku przegranych spotkań, po których znacząco pogorszyła się jego reputacja.

Barcelona mnie zakontraktowała, a kiedy w niej byłem, przez dwa i pół roku starałem się robić wszystko najlepiej jak mogłem, podobnie jak w Athleticu. To wystarczająco dużo czasu, żeby mieć rację i się pomylić, ale w wielkich drużynach wszystko ma większe reperkusje. Czasem sprawy układają się dobrze, a czasem gorzej. Jednak nawet gdy wszystko idzie pozytywnie, zawsze musisz przegrać jakiś mecz.

Mam dobre odczucia. Zdobyliśmy dwa mistrzostwa z dużą przewagą nad naszymi rywalami i na kilka meczów przed końcem. W Lidze Mistrzów przegraliśmy dwa mecze, zdobyliśmy Puchar Króla. Wielu ludzi mi tam pomogło, ponieważ miałem trudności z tym, że miałem zostać trenerem Barcelony. Mam dobre wspomnienia, jestem zadowolony z tego, jak się potoczyło, z wyjątkiem kilku spotkań, które miały trochę większy rozgłos – zdradza Valverde.

Zobacz również: Utalentowany Gruzin na radarze Valencii

Komentarze