Villarreal bliżej pucharów, ambitne Eibar

Piłkarze Villarreal
Piłkarze Villarreal PressFocus

Villarreal zrobił w czwartkowy wieczór duży krok w kierunku zajęcia miejsca premiowanego występami w europejskich pucharach. Drużyna Unaia Emery’ego pokonała 2:0 na wyjeździe Real Valladolid. Duży zawód swoim kibicom sprawił natomiast Real Betis, który tylko zremisował 1:1 z Eibar.

Żółta Łódź Podwodna nie zawiodła

Grająca w kratkę w ostatnich tygodniach Żółta Łódź Podwodna nie mogła sobie pozwolić w czwartkowym meczu na stratę punktów. Zdawała sobie z tego sprawę i do meczu na Estadio Municipal Jose Zorrilla przystąpiła bardzo skoncentrowana. W pierwszej połowie piłkarze Villarreal utrzymywali się przy piłce, konsekwentnie szukając swoich okazji do zdobycia bramki, ale brakowało im zdecydowania w decydujących momentach. W efekcie na przerwę obie jedenastki schodziły przy bezbramkowym remisie.

Po przerwie spotkanie było znacznie ciekawsze, głównie za sprawą większej liczby podbramkowych sytuacji. Lepszą skuteczność zaprezentowali goście i to oni w ostatecznym rozrachunku sięgnęli po komplet punktów. Drużynę Villarreal na prowadzenie w 68. minucie wyprowadził Gerard Moreno, który po podaniu Pau Torresa z głębi pola świetnie opanował piłkę w polu karnym, a następnie precyzyjnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi.

Druga bramka tego spotkania padła już w doliczonym czasie gry. Szybką akcję zespołu i dogranie przed pole karne Manu Triguerosa płaskim strzałem z kilkunastu metrów na bramkę zamienił Etienne Capoue

Ambitne Eibar zatrzymało Real Betis

W drugim czwartkowym meczu 36. kolejki Real Betis w roli faworyta przystępował do wyjazdowego spotkania z Eibar. Mecz rozpoczął się po myśli gości z Sewilli, którzy już w czwartej minucie objęli prowadzenie. Na uderzenie z dystansu zdecydował się wówczas Andres Guardado. Mocno uderzona piłka odbiła się jeszcze od nóg jednego z obrońców i wylądowała w siatce obok zaskoczonego bramkarza.

W tym momencie wydawało się, że goście nie będą mieli problemów ze zdobyciem kompletu punktów. Rzeczywistość okazała się jednak inna, bowiem walczący o utrzymanie gospodarze wcale nie zamierzali się poddawać. W kolejnych minutach inicjatywa była po ich stronie.

Ambitna postawa drużyny z Kraju Basków i ich ataki przyniosły efekt siedem minut przed zakończeniem meczu. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Roberto Correi z prawego skrzydła, do wyrównania uderzeniem głową z czterech metrów doprowadził Sergi Enrich.

Eibar zapisał na swoje konto cenny punkt. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, ale jego strata do bezpiecznego miejsca wynosi trzy punkty.

Komentarze