Villarreal skupiony na transferze Lo Celso

Giovani Lo Celso
Giovani Lo Celso Pressfocus

Villarreal CF nie był zbyt aktywny na rynku transferowym w lipcu. Wszystko przez to, że działacze Żółtej Łodzi Podwodnej zbierają środki na transfer definitywny Giovanniego Lo Celso.

  • Na zakup pomocnika Tottenham Hotspur, Villarreal CF potrzebuje ok. 20 mln euro
  • To póki co jednak kwota przekraczają możliwości Villarreal CF
  • Dlatego też władze El Submarino Amarillo rozważają ponowne wypożyczenie argentyńskiego pomocnika

Villareal zbiera środki na argentyńskiego pomocnika

Do tej pory na Estadio de La Ceramica za darmo trafili Jose Reina oraz Jose Luis Morales, zaś za gotówkę (980 tys. euro) Kiko Femina. Ta transferowa wstrzemięźliwość półfinalistów Ligi Mistrzów wynika z faktu, że ci zbierają niezbędne środki na kupno Giovaniego Lo Celso. Argentyński pomocnik był wypożyczony do Villarreal CF wiosną 2021. Mimo faktu, że w 22 meczach we wszystkich rozgrywkach zanotował tylko po golu i asyście, pozostawił po sobie dobre wrażenie i Unai Emery w dalszym ciągu widziałby go u siebie w składzie.

Po zakończeniu sezonu 2021/2022, 39-krotny reprezentant Argentyny wrócił do Tottenham Hotspur, ale w Londynie nie widzi dla siebie przyszłości. Villarreal na jego transfer potrzebowałby ok. 20 mln euro. Ów transfer mógłby jednak naruszyć strukturę finansową El Submarino Amarillo, zatem w prowincji Castellon poważnie rozważają ponowne wypożyczenie go za 4 mln euro, a zimą dopłacenie 15 mln za transfer definitywny. Problemem mogą być jednak zarobki Lo Celso w Spurs, zdecydowanie przewyższające możliwości Villarreal. Ich właśnie ich zmniejszenie (obok kwoty transferu) są teraz głównym powodem rozmów z działaczami Kogutów.

Na transfer definitywny siódmy zespół sezonu 2021/2022 La Liga byłoby stać w sytuacji sprzedaży któregoś z czołowych graczy, jak np. Arnaut Danjuma czy też Pervis Estupinan. Jak do tej pory jednak, na Estadio de la Ceramica nie wpłynęła żadna satysfakcjonująca propozycja.

Przeczytaj również: Lider defensywy Villarrealu nie narzeka na brak ofert

Komentarze