Real ustalił priorytet na 2022 rok. Vinicius Junior dostanie ogromną podwyżkę

Vinicius Junior
Vinicius Junior PressFocus

Vinicius Junior stał się w tym sezonie jednym z kluczowych zawodników Realu Madryt. Jego kontrakt z klubem obowiązuje do 2024 roku, ale Królewscy już teraz chcą zasiąść do rozmów w sprawie jego przedłużenia. Klub z Santiago Bernabeu oferuje również 21-letniemu Brazylijczykowi ogromną podwyżkę.

  • Przedłużenie kontraktu z Viniciusem Juniorem to priorytet Realu Madryt na ten rok
  • Obecna umowa Brazylijczyka obowiązuje jeszcze przez dwa lata
  • 21-latek będzie mógł liczyć na ogromną podwyżkę

Real Madryt szykuje ofertę dla Viniciusa Juniora

W obecnym sezonie Vinicius Junior rozegrał w barwach Realu Madryt 50 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 21 bramek i dokładając do tego 20 asyst. To niewątpliwie kluczowa postać drużyny, która sięgnęła już po kolejne mistrzostwo Hiszpanii, a wkrótce zagra także o triumf w Lidze Mistrzów z Liverpoolem.

Obecna umowa 21-letniego piłkarza obowiązuje do 2024 roku, ale jej przedłużenie to jeden z priorytetów Królewskich na 2022 roku. Rozpoczęcie rozmów w tej sprawie planowane było na koniec obecnego sezonu, ale w Madrycie podjęto decyzję o ich przyśpieszeniu. Cały proces rozpoczął po rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów z Chelsea.

Jak informuje Marca, Real Madryt chciałby przedłużyć z Viniciusem Juniorem umowę aż do 2028 roku. To nieco dłużej niż myślał sam piłkarz. W kontrakcie znajdzie się oczywiście klauzula z kwotą odstępnego, której wartość ma opiewać minimum na 350 milionów euro. 

Najważniejsza dla samego zawodnika będzie natomiast podwyżka wynagrodzenia, którą zamierza zaoferować mu Real. Zarobki Viniciusa Juniora nie uległy zmianie od czasu dołączenia przez niego do zespołu i wynoszą obecnie około 3,2 miliona euro plus premie. W biurach Królewskich zdają sobie sprawę, że wynagrodzenie to nie odzwierciedla jakości piłkarza, dlatego są gotowi zaoferować mu podwyżkę. Pierwsza propozycja opiewa na około 10 milionów euro rocznie.

Zobacz także: Dwaj wychowankowie łączeni z powrotem do Realu Madryt

Komentarze