W Madrycie przebudują atak. Real postawi na wychowanków

Borja Mayoral
Borja Mayoral Pressfocus

Na wylocie z Madrytu są Luka Jovic i Mariano Diaz. Real ma już pomysł kim zastąpić tych dwóch napastników, którzy wyraźnie nie sprawdzili się w klubie.

  • Real Madryt nie chce już u siebie Luki Jovicia i Mariano Diaza
  • Zamiast nich drużynie mają pomóc gracze wychowani w klubie
  • W ekipie Carlo Ancelottiego znajdzie się miejsce między innymi dla gracz z klubowych rezerw

Logiczne i ekonomiczne rozwiązanie

W sezonie 2021/2022 Real Madryt odniósł ogromne sukcesy. Królewscy odzyskali mistrzostwo Hiszpanii oraz wygrali Ligę Mistrzów. Nie należy zapomnieć o wywalczonym Superpucharze Hiszpanii. Ogromny wkład w puchary miał Karim Benzema, który strzelił aż 44 gole we wszystkich rozgrywkach. Francuz nie miał jednak jakościowego zmiennika, co niekiedy było uciążliwe dla Carlo Ancelottiego. W nowych rozgrywkach ma być inaczej.

Rolę rezerwowych napastników Realu w minionej kampanii pełnili Luka Jovic i Mariano Diaz. Obaj zdecydowanie nie sprawdzili się w drużynie Królewskich, a kosztowali łącznie kilkadziesiąt milionów euro. Dla Królewskich w sezonie 2021/2022 strzelili łącznie dwa gole. Klub dąży do rozstania z nimi. Serb łączony jest z Milanem. Kostarykanin może zaś pozostać w La Lidze.

W Madrycie uznali, że nie będą wydawać pieniędzy na nowych napastników. Zamiast tego Real woli dać szansę graczom wychowanym w klubowej akademii. Do klubu po wypożyczeniu z Romy i Getafe wróci Borja Mayoral. To jednak nie koniec. Szansę zaistnienia w pierwszym zespole Realu ma otrzymać Juanmi Latasa. 21-latek zdobył 13 bramek w drugiej drużynie Królewskich.

Czytaj także: Portugalski pomocnik piątym kołem u wozu dla Barcelony?

Komentarze