Andre Silva
Andre Silva fot. Grzegorz Wajda

Ważna wygrana Sevilli w Barcelonie

W drugim niedzielnym spotkaniu w ramach 28. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Espanyol Barcelona przegrał na RCDE Stadium z Sevillą FC. Tym samym Jesus Navas i spółka wciąż mogą marzyć o miejscu premiowany grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Czytaj dalej…

Obie ekipy przystąpiły do swojej potyczki w różnych nastrojach. Team z Katalonii mógł pochwalić się serią sześciu spotkań bez porażki. Z kolei drużyna z Andaluzji w lidze co prawda ostatnio pokonała 5:2 zawodników Realu Sociedad San Sebastian, ale w boju ze Slavią Praga w Lidze Europy przegrała w konkursie rzutów karnych i odpadła z rozgrywek.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji jedyna warta odnotowania akcja miała miejsce w 23. minucie, gdy Ever Banega starał się pokonać golkipera rywali uderzeniem z dystansu, ale jego próba była niecelna. Tym samym na przerwę obie ekipy udały się z bezbramkowym remisem.

Tymczasem po zmianie stron na prowadzenie Sevillę wyprowadził Wissam Ben Yedder, wykorzystując pewnie rzut karny podyktowany za faul na Andre Silvie. Chociaż gospodarze starali się zdobyć bramkę wyrównującą, to bez efektu. Jednocześnie podopieczni Joaquina Caparrosa zanotowali swoje dwunaste zwycięstwo w sezonie.

Espanyol Barcelona – Sevilla FC 0:1 (0:0)

0:1 Ben Yedder 54′

Komentarze