Wielkie nazwiska na wylocie z Realu Madryt

Piłkarze Realu Madryt
Piłkarze Realu Madryt Pressfocus

Carlo Ancelotti przejął stery w Realu Madryt właśnie po to, aby stopniowo wprowadzać własne porządki. Jednym z głównych zadań Włocha miało być przywrócenie do formy Edena Hazarda. Problem leży jednak głębiej, przez co doświadczony szkoleniowiec nie jest w stanie wystarczająco pomóc skrzydłowemu. W dodatku do biura Florentino Pereza dotarła lista, na której widnieją nazwiska niechcianych piłkarzy w układance 62-latka.

  • Carlo Ancelotti dokonał pierwszych wyborów odnośnie rewolucji kadrowej w Realu Madryt
  • Najbliższego lata z klubu odejdzie kilku zawodników
  • Florentino Perez pragnie odmłodzić skład, żeby przywrócić w szatni głód sukcesów

Oni mogą odejść nawet zimą

Marcelo dostaje coraz mniej szans od Carlo Ancelottiego. Brazylijczyk trafił do Madrytu w 2007 r. i na przestrzeni ostatnich lat zdobył z Królewskimi wszystko co tylko było do wygrania. W zeszłorocznym sezonie miał poważne problemy mięśniowe. Lata lecą i boczny defensor nie jest już tak dynamiczny jak kiedyś. Z tego powodu nie może liczyć na regularne występy, ale nie do końca godzi się z rolą rezerwowego. Wiele wskazuje na to, że już zimą wyleci z Hiszpanii w kierunku Fluminese, skąd 14 lat temu trafił właśnie na Santiago Bernabeu.

Następnym piłkarzem, który znalazł się na liście niechcianych przez włoskiego trenera jest Isco. Ofensywny pomocnik próbował przekonać do siebie 62-latka, jednak nadal nie spełnia oczekiwań Ancellotiego. Dodatkowo dziennikarze Marci uważają, że Hiszpan czuje się oszukany przez Włocha, ponieważ przed startem kampanii 2021/22 otrzymał obietnicę na częste starty w wyjściowym składzie. Tymczasem do tej pory rozegrał jedynie sześć spotkań, notując w nich tylko gola. Prawdopodobnie 29-latek zasili jednego z gigantów Premier League

Większe czystki nadejdą w lipcu

Natomiast latem odejdzie przynajmniej jeszcze trzech zawodników. Eden Hazard został kilka dni temu skrytykowany przez hiszpańską prasę odnośnie fatalnego podejścia do treningów. W dużej mierze zarzuca się mu nie trzymania diety, a także oszczędzania sił podczas zleconych ćwiczeń. Co więcej, kiedy tylko pojawia się na boisku, prawie nic nie wnosi do gry drużyny. Agenci piłkarza pozostają w kontakcie z Chelsea, ale niewykluczone są również przenosiny do Newcastle.

Drugim zawodnikiem, który nie może odbudować pozycji w składzie Królewskich jest Gareth Bale. Walijczyk całkiem nieźle wyglądał podczas wypożyczenia w Spurs. Z kolei po powrocie do stolicy Hiszpanii dawne demony wróciły, co nie skłoniło Florentina Pereza do przedłużenia kontraktu z 32-latkiem, który wygaśnie wraz z końcem czerwca.

Oprócz wyżej wspomnianych graczy Carlo Ancelotti nie widzi miejsca w kadrze dla Luki Jovica. Ze względu na młody wiek Serba, trener rozważy roczne wypożyczenie, po którym zapadnie ostateczna decyzja.

Z drugiej strony niepewny jest los Marco Asensio. Skrzydłowy związany jest z Los Blancos do 2023 r. Otoczenie piłkarza otrzymywało już zapytania z Włoch czy Anglii, a przecież w Madrycie częściej ogląda poczynania swoich kolegów z ławki rezerwowych.

Trzeba zwolnić miejsce na nową erę Galacticos

Florentino Perez wiedział, że Zinedine Zidane nie będzie w stanie zrezygnować z niektórych piłkarzy, gdyż w dużej mierze Francuz kojarzony jest z wielkmi sukcesami, dzięki odpowiedniej grupie ludzi. Dlatego do Madrytu ponownie wrócił Ancelotti. Włoch otrzymał poważne zadanie i musi stawić niemu czoła.

Chodzi oczywiście o zbudowanie nowej ery Galacticos. Najbliższe lato przyniesie nam znów sporo emocji na rynku transferowym. Real Madryt dogadał się już z Kylianem Mbappe, lecz na tym nie koniec. Klub powalczy dodatkowo o usługi Erlinga Haalanda, Paula Pogby czy Antonio Rudigera.

Przeczytaj również: Kontuzja rywala szansą dla Asensio – teraz albo nigdy

Komentarze