Władze Królewskich mają plan kim zastąpić Zidane

Zinedine Zidane
Zinedine Zidane Pressfocus

Przedstawiciele Realu Madryt cieszą się ze współpracy z Zinedine Zidane, jednak kontrakt Francuza dobiegnie końca w czerwcu 2022 roku. W przypadku, w którym 48-latek nie chciałby przedłużać umowy, Florentino Perez ma w zanadrzu już dwóch innych kandydatów. Wiele zależy jednak od tego, jak zakończy się obecny sezon. Tymczasem Królewscy wciąż zachowują szansę na zdobycie podwójnej korony.

Zidane przywrócił Realowi Madryt dawny blask

Pod dowództwem legendarnego Francuza, Real Madryt wzniósł się na wyżyny swoich możliwości. Zidane kiedy zasiadał na ławce trenerskiej w zastępstwie za Carlo Ancelottiego, nikt nie był w stanie przewidzieć jak Królewscy zdominują Ligę Mistrzów, triumfując w niej, aż trzy razy z rzędu. Za kadencji Zinedine Zidane, Los Blancos dwukrotnie wygrali również rozgrywki La Liga. Fiorentino Perez docenia pracę 48-latka w klubie, ale wielu ulubieńców menadżera ma już swoje lata. Fanów Realu na pewno zszokowała decyzja Zinedine, gdy ten odszedł z Madrytu wraz z Cristiano Ronaldo. W następnym sezonie taki scenariusz może się powtórzyć. Za chwilę kontrakt kończy się Karimie Benzemie, a Luka Modric i Sergio Ramos do tej pory nie przedłużyli swoich umów, przez co ich przyszłość w Hiszpanii stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Plan B to inna legenda Królewskich

Jeszcze do niedawna potencjalnym zastępcą Zinedine Zidane wydawał się być Mauricio Pochettino. Argentyńczyk trafił jednak do Paryża, gdzie zostanie na kolejne lata. Wszystko wskazuje na to, że klubowe władze pójdą podobną ścieżką, zatrudniając inną legendę – Raula Gimeneza. Legenda Realu Madryt znakomicie odnalazła się w Castilli. Zespół prowadzony przez Hiszpana wygrał młodzieżową Ligę Mistrzów w sezonie 2019/20. Co więcej w obecnych rozgrywkach ligowych jego podopieczni zachwycają formą, zdobywając 17 punktów na 21 możliwych w ostatnim czasie. Przy dobrych wiatrach Raul może awansować ze swoją ekipą do drugiej ligi hiszpańskiej.

Na horyzoncie jest również Joachim Loew

Obecny selekcjoner reprezentacji Niemiec zakończy pracę z kadrą zaraz po Euro 2020. Kilka dni temu Bild potwierdził, że Loew zaczął brać prywatne lekcje hiszpańskiego. 61-latek nie raz przyznawał, że uwielbia oglądać hiszpańską Ekstraklasę. Po nieudanych Mistrzostwach Świata w Rosji był również łączony z posadą w Realu Madryt, ale zdecydował się poprowadzić swoich rodaków w kolejnych dwóch wielkich imprezach: Podejmuję ten krok bardzo świadomie, pełen dumy i ogromnej wdzięczności. Jestem dumny, ponieważ to dla mnie zaszczyt być zaangażowanym w pracę z najlepszymi piłkarzami w kraju i wspierać ich w dalszym rozwoju – wyznał Joachim Loew.

Komentarze