Wpadka FC Barcelony. Bezbarwny mecz na Camp Nou

Memphis Depay
Memphis Depay Pressfocus

Bukmacherzy przed startem meczu FC Barcelona – Galatasaray nie dawali żadnych szans ekipie przyjezdnej. Tymczasem tureckie Lwy wywalczyły nieoczekiwany remis, przez co kwestia awansu do ćwierćfinału Ligi Europy rozstrzygnie się Stambule.

Depay był najbliżej strzelenia gola przed przerwą

Początkowo Barca dominowała na Camp Nou. Piłkarze Xaviego w swoim stylu wymieniali się podaniami, jednak z ich przewagi nic konkretnego nie wynikało. Natomiast Galatasaray zdawało sobie sprawę, że nie może odkryć się już na samym starcie zawodów.

Turcy umiejętnie odpierali ataki Katalończyków, przez co szukali swoich szans w kontrach czy stałych fragmentach. Jednak najlepszą okazję do strzelenia gola w pierwszej połowie miał Memphis Depay. Holender przymierzył z rzutu wolnego, ale jego uderzenie kapitalnie wybronił Pena, który przecież jest wypożyczony z Barcelony do Galatasaray.

Szok na Camp Nou, Barca mogła nawet przegrać

Po przerwie obraz spotkania nie uległ zmianie. Dalej Blaugrana z całych sił próbowała objąć prowadzenie, lecz rywal znakomicie był przygotowany. Tureckie Lwy dzielnie odpierały ataki rywala, aż w końcu wpakowały piłkę do siatki Ter Stegena.

Na szczęście Barcy sędzia anulował te trafienie, ponieważ Bafetimbi Gomis przy oddaniu strzały był na minimalnym spalonym. Później doszło już do taktycznych szachów, w których wygrało Galatasaray.

To FC Barcelona powinna zdominować przyjezdny zespół i pokazać mu miejsce w szeregu. Tymczasem kwestia awansu wciąż jest nierozstrzygnięta, a turecka ziemia na pewno nie będzie łatwym terenem.

Komentarze

Na temat “Wpadka FC Barcelony. Bezbarwny mecz na Camp Nou