Wyczekiwany powrót lidera Realu Sociedad

Mikel Oyarzabal
Mikel Oyarzabal PressFocus

Mikel Oyarzabal ma powrócić na czwartkowe derby Kraju Basków. Bez lidera ofensywy Real Sociedad nie wygrał ostatnio ani jednego meczu.

Miesiąc przerwy to w futbolu jak wieczność. Boleśnie przekonał się o tym Real Sociedad, który przez tyle czasu musiał radzić sobie bez kluczowego elementu swojej ofensywy, Mikela Oyarzabala.

Miesięczny zjazd po równi pochyłej

23-latek odniósł kontuzję 29 listopada w meczu z Villarrealem (1:1). Jeszcze przed zejściem z boiska pokonał Sergio Asenjo z rzutu karnego, notując siódmą ligową bramkę w obecnym sezonie. W tamtym momencie Baskowie znajdowali się na szczycie tabeli LaLiga, a także byli pewni awansu do fazy pucharowej Ligi Europy.

Kontuzja Oyarzabala zbiegła się w czasie z urazem Davida Silvy. Bez dwóch liderów Real Sociedad nie zdołał wygrać żadnego spotkania. Najpierw Baskowie zaliczyli niespodziewany remis z Rijeką (2:2), przez co bardzo utrudnili sobie kwestię awansu do 1/16 finału Ligi Europy, co ostatecznie udało im się, dzięki bramce Williana Jose dającej remis w końcówce pojedynku z Napoli (1:1). Txuri-Urdin wyszli z grupy, ale wylosowali bardzo ciężkiego rywala. W dwumeczu z Manchesterem United Real Sociedad nie może być uznany za faworyta.

Sytuacja ligowa wyglądała jeszcze gorzej. Na pięć spotkań, w których zabrakło Oyarzabala, Baskowie najpierw zremisowali z Deportivo Alaves i Eibarem, a następnie przegrali trzy mecze pod rząd: z Barceloną, Levante i Atletico Madryt.

Opóźniony powrót

23-letni napastnik miał wrócić do gry już dwa tygodnie temu na pojedynek z Barceloną, ale do tej pory nie zagrał ani minuty. Czwartkowy mecz z Athletikiem Bilbao ma być już jednak datą graniczną powrotu Oyarzabala do gry. Kibice Realu Sociedad wierzą, że powrót do zdrowia głównego napastnika oraz Davida Silvy pozwoli przerwać kompromitującą serię dziewięciu meczów bez zwycięstwa.

Komentarze