Remis Realu Sociedad z Sevillą, Benzema i Vinicius uratowali Królewskich

Karim Benzema
Karim Benzema PressFocus

Niedzielne zmagania w ramach 5. kolejki La Liga wystartowały od rywalizacji RCD Mallorca z Villarrealem CF. W tym meczu nie zobaczyliśmy ani jednego gola. Dla gości to czwarty kolejny remis. W straciu Real Sociedad – Sevilla również miał miejsce bezbramkowy remis. Pojedynek Realu Betis z Espanyolem również zakończył się podziałem punktów, ale tam emocji – i bramek – było znacznie więcej. W ostatnim ze spotkań duet Benzema – Vinicius zapewnił Królewskim w końcówce komplet punktów na Estadio Mestalla (2:1).

Bez fajerwerków w spotkaniu RCD Mallorca – Villarreal CF

RCD Mallorca po pierwszej odsłonie starcia z Villarrealem CF remisowała 0:0. Goście nie mogli znaleźć recepty na dobrze dysponowanych zawodników z Visit Mallorca Estadi. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie i przyjezdni zanotowali czwarty kolejny remis w tym sezonie La Liga.

Z dużej chmury mały deszcz w San Sebastian

Zabrakło goli w drugim niedzielnym spotkaniu ligi hiszpańskiej, w którym Real Sociedad San Sebastian mierzył się z Sevillą. Bliżej wygranej byli gospodarze. Niemniej rzutu karnego nie wykorzystał Mikel Oyarzabal i bój na Reale Arena zakończył się podziałem punktów.

Świetne widowisko w Sewilli, Betis wypuścił zwycięstwo z rąk

W starciu Realu Betis z Espanyolem niespodziewanie pierwsi na prowadzenie wyszli goście. Po wielkim niedopatrzeniu pomocników Verdiblancos piłka trafiła do niepilnowanego w polu karnym Aleixa Vidala, a ten z łatwością pokonał Claudio Bravo. Gospodarze przeprowadzali atak za atakiem i jeszcze przed przerwą nadrobili straty z nawiązką. Najpierw Sergio Canales asystował przy debiutanckim trafieniu Williana Jose, a chwilę później napędził też drugą akcję bramkową. Przy niej popisał się również Hector Bellerin, który wygrał pojedynek wręcz i zdołał posłać asystę Nabilowi Fekirowi. Betis był tego dnia stroną dominującą, ale w końcówce sam utrudnił sobie życie. Przez brutalny faul Germana Pezzelli, Verdiblancos kończyli spotkanie w dziesiątkę i w ostatniej akcji meczu stracili niezwykle ważne zwycięstwo przez trafienie Leandro Cabrery.

Gwiazdorski duet ponownie na ratunek

Pierwsza połowa starcia Valencii z Realem Madryt była dla piłkarzy jak poligon. W jej trakcie boisko z urazami opuścili Carlos Soler, Thierry Correia i Dani Carvajal. Królewscy byli bardzo oszczędni w ofensywie, zaś w najlepszej sytuacji Nietoperzy na wysokości zadania stanął Thibaur Courtois. Po przerwie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą debiutanckiego gola Hugo Duro i przez długi czas wydawało się, że takim rezultatem zakończy się niedzielny szlagier. Wtem do akcji wszedł gwiazdorski duet napastników Los Blancos. Najpierw Benzema asystował Viniciusowi, a następnie Brazylijczyk odpłacił się starszemu koledze. Obaj zdobyli po golu i zapewnili swej drużynie niezwykle istotne – w kontekście potknięcia Atletico – trzy punkty.

Aktualna tabela La Liga

Komentarze