Zinedine Zidane
Zinedine Zidane Pressfocus

Zidane nie planuje pozostać na długo w Madrycie. “Nigdy nie będę Fergusonem Realu”

Real Madryt pewnie pokonał u siebie Borussię Moenchengladbach (2:0) po dwóch trafieniach Karima Benzemy. Dzięki temu zwycięstwu Królewscy wygrali grupę, choć przed ostatnią kolejką znajdowali się na trzecim miejscu. Po spotkaniu dla mediów wypowiedział się Zinedine Zidane.

Dwie porażki z Szachtarem Donieck sprawiły, że przed ostatnią kolejką fazy grupowej Real Madryt bał się, że po raz pierwszy w historii nie awansuje do fazy pucharowej rozgrywek. By zależeć tylko od siebie, Królewscy musieli wygrać u siebie z Borussią Moenchengladbach, z którymi na wyjeździe zremisowali 2:2, odrabiając straty. Ostatecznie Yann Sommer został dwukrotnie pokonany przez Karima Benzemę, a Real zajął pierwsze miejsce, unikając w poniedziałkowym losowaniu największych europejskich firm, pokroju Bayernu Monachium czy Liverpoolu. Po spotkaniu wypowiedział się Zinedine Zidane.

– Świetnie czytaliśmy grę, bo Borussia to rywal, który może cię łatwo zaskoczyć, a my zagraliśmy spektakularnie. Nie powiem, co rzekłem piłkarzom, ale cały Madryt może być dziś dumny z ich postawy na boisku. Real świetnie zagrał pod presją, a brak presji tu nie występuje.  Nie możemy grać dobrze przez cały czas – ocenił występ swych podopiecznych Zidane.

Następnie wypowiedział się na temat swojej przyszłości.

– Mam wielkie szczęście, że jestem w tym klubie i byłem szczęśliwy nawet w trudnych czasach. Żyję w Hiszpanii, w Madrycie od wielu lat i chciałbym, by jeszcze trochę to potrwało. Nigdy nie zostanę sir Aleksem Fergusonem dla Madrytu, z pewnością nie. Nie wiem, jak długo tu zostanę, na razie o tym nie myślę – powiedział stanowczo Francuz.

Teraz jego Real Madryt czeka kolejny ciężki sprawdzian. W sobotę Real zmierzy się w derbach Madrytu z liderującym stawce Atletico.

Komentarze