Zidane: zasłużyliśmy na wygraną

Zinedine Zidane
Zinedine Zidane Pressfocus

Real Madryt zremisował z Sevillą 2:2 i nie wykorzystał szansy na zostanie liderem w tabeli La Ligi. Pomeczową konferencję prasową Zinedine’a Zidane’a zdominowały pytania o pracę arbitrów.

Zidane w ogniu pytań o decyzje sędziów

W 36. kolejce La Ligi mieliśmy poznać odpowiedź na pytanie, która drużyna przybliży się do wygrania mistrzostwa Hiszpanii. Wciąż nie wiadomo jak rozstrzygną się losy tytułu, ponieważ na szczycie tabeli zachowany został status quo. Barcelona zremisowała bezbramkowo z Atletico. Gole były natomiast w Madrycie, gdzie Real mierzył się z Sevillą. Pierwsza połowa należała do Andaluzyjczyków, którzy do szatni schodzili prowadząc 1:0. Po zmianie stron Królewscy zaprezentowali się lepiej i w doliczonym czasie gry wywalczyli remis 2:2. Pełną relację z tej potyczki przeczytacie tutaj.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła sytuacja z rzutem karnym dla Sevilli. Zinedine Zidane odpowiedział dziennikarzom na pytania w tej kwestii. – Była ręka Militao, ale była też ręka Sevilli, tyle. Na końcu nie przekonało mnie to, co powiedział, ale jest, co jest. On gwiżdże. Nigdy o tym nie rozmawiam, ale dzisiaj jestem trochę wkurzony. Ktoś musi mi wytłumaczyć przepisy – stwierdził Francuz.

Media kontynuowały jednak temat, a opiekun Realu odpowiadał. – Wierzę w futbolu. Wierzę w futbol, to jest jasne. Wierzę też we wszystkich ludzi. Także w sędziów! Nigdy ich nie atakowałem i nie będę atakować. Jedyna sprawa jest taka, że dzisiaj widziałem rękę Sevilli i rękę Realu Madryt, a odgwizdali naszą, tyle. Taka jest rzeczywistość – stwierdził 48-latek.

Real wciąż może obronić mistrzostwo

Dziennikarze pytali również Zidane’a o odczucia dotyczące niedzielnej potyczki i końcówki sezonu. – Zaczęliśmy mecz z trudnościami, a oni zaczęli dobrze. Po golu było inaczej. W drugą połowę weszliśmy dużo lepiej i zasłużyliśmy dzisiaj na wygraną po meczu, jaki rozegraliśmy – rzekł były zawodnik Realu. – Odczucia są dobre. Po zakończeniu meczu odczucia są dobre. Widziałem, że zawodnicy byli zaangażowani, że chcieli wygrać i jestem naprawdę bardzo zadowolony z tego spotkania. Bardzo zadowolony. Będziemy walczyć. Zostają 3 mecze. Gdybyśmy grali jutro, drużyna byłaby gotowa! Zagramy w czwartek, w niedzielę i skupimy się na tych spotkaniach – kontynuował francuski szkoleniowiec.

Królewscy do prowadzącego Atletico tracą dwa punkty. Rozegrają jeszcze trzy pojedynki. Pierwszy z nich odbędzie się w ten czwartek (13 maja) na Estadio Nuevo Los Carmenes z Granadą.

Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 13. maja 2021 21:54.

Komentarze