Valencia rozstała się z bramkarzem

Jasper Cillessen
Jasper Cillessen Pressfocus

Jasper Cillessen zdecydował się po trzech latach na opuszczenie Valencii, ale kierunek, który sobie wybrał wzbudził zaskoczenie. W poniedziałek Holender został zaprezentowany jako nowy golkiper występującego w Eredivisie NEC Nijmegen.

  • Jasper Cillessen w trakcie trzech sezonów w Valencii nie zdołał wyrobić sobie renomy bramkarza pewnego
  • Holender obawiał się o utratę miejsca w wyjściowym składzie, dlatego zdecydował się na odejście
  • Nowym pracodawcą 33-latka został NEC Nijmegen

Holender wrócił do macierzystego klubu

Cillessen trafił do Valenci w ramach wymiany za Neto, ale z perspektywy czasu można śmiało powiedzieć, że żadnemu z bramkarzy ta transakcja nie wyszła na dobre. Holender w Valencii grał mocno nieregularnie, a w zyskaniu rytmu meczowego nie pomagały mu liczne urazy i kontuzje. 

W ubiegłym sezonie Cillessen rozegrał łącznie 17 meczów, w których zachował tylko trzy czyste konta. Z postawy bramkarza niezadowoleni byli nie tylko kibice, ale również sztab szkoleniowy. Holender obawiał się, że wraz z objęciem drużyny przez Gennaro Gattuso liczba jego występów zostanie jeszcze mocniej ograniczona. 

33-latek dość zaskakująco, zdecydował się na transfer do Eredivisie, a konkretnie NEC Nijmegen, w którym się wychowywał. Holendrowi zależało przede wszystkim na regularnych występach, żeby powalczyć o miejsce w składzie reprezentacji na Mistrzostwa Świata w Katarze. To zagwarantowała mu dyrekcja klubu z Eredivisie. W poniedziałek doświadczony bramkarz został zaprezentowany w nowym klubie, a koszt transakcji wyniósł zaledwie 1 milion euro.

Czytaj też: Barcelona szuka lewego obrońcy. Nie chce półśrodków

Komentarze