Fatalny sezon hiszpańskich zespołów w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Pressfocus

W środę zarówno FC Barcelona, jak i Atletico Madryt pożegnały się z szansami na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Z klubów La Liga jedynie Real Madryt zdołał wywalczyć sobie wyjście z grupy. Po raz pierwszy w XXI wieku tylko jeden klub z ligi hiszpańskiej wywalczył awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

  • W tegorocznej edycji Ligi Mistrzów udział biorą cztery zespoły z La Liga
  • Tylko Real Madryt zagwarantował sobie wyjście z grupy, pozostałe drużyny nie mają już na to szans
  • Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy w XXI wieku

Słabnie pozycja hiszpańskich klubów na arenie europejskiej

Tegoroczna edycja Ligi Mistrzów zdecydowanie nie jest udana dla klubów z La Liga. Do rozegrania pozostała jeszcze tylko jedna kolejka fazy grupowej, a trzy hiszpańskie kluby straciły już szanse na wyjście z grupy. Takowy wywalczył jedynie Real Madryt

W środę swoje mecze rozegrały FC Barcelona i Atletico Madryt. Duma Katalonii już przed pierwszym gwizdkiem arbitra wiedziała, że szanse na awans są zaprzepaszczone, gdyż swój mecz z Viktorią Pilzno wygrał Inter Mediolan. Blaugrana przystąpiła do rywalizacji z Bayernem Monachium pozbawiona motywacji, co kosztowało ją dotkliwą porażkę 0:3. Tym samym po pięciu meczach zespół Xaviego ma na koncie tylko cztery punkty. 

Nieco lepiej poradziło sobie Atletico Madryt, które zremisowało 2:2 z Bayerem Leverkusen. Taki rezultat nie wystarczał jednak do przedłużenia nadziei na wyjście z grupy. Okoliczności remisu były kuriozalne, bo Rojiblancos w doliczonym czasie stanęli jeszcze przed szansą na strzelenie  trzeciej bramki. Rzut karny wykonywany przez Carraasco obronił jednak Hradecky, a dobitka zatrzymała się na poprzeczce. 

Dzień wcześniej swój mecz z Kopenhagą wygrała Sevilla, jednak z uwagi na podział punktów w meczu Borussii Dortmund z Manchesterem City, również nie wpłynęło to na ich sytuację w grupie. Zespół z Andaluzji nie wyprzedzi już Dortmundczyków. Tym samym tylko Real Madryt zapewnił sobie awans do fazy pucharowej w obecnej edycji Ligi Mistrzów. 

Królewscy przegrali co prawda z RB Lipsk 2:3, jednak dzięki dobrej postawie w poprzednich kolejkach byli już pewni awansu. Bez względu na wyniki w ostatniej kolejce, Los Blancos mają zagwarantowane pierwsze miejsce w grupie F. Jak słusznie zauważyli dziennikarze AS-a, po raz pierwszy w XXI w. La Liga będzie miała tylko jednego przedstawiciela w ⅛ rozgrywek.

Czytaj także: Z Anglikami trudno się targować. La Liga żegna jednego z najlepszych trenerów

Komentarze