Franck Kessie może szybko opuścić FC Barcelonę

Franck Kessie
Franck Kessie Pressfocus

Z letnich nabytków FC Barcelony jedynie Franck Kessie określany jest mianem niewypału. Iworyjczyka ma problemy z odnalezieniem się w drużynie, a media spekulują już na temat jego przyszłości. Zdaniem dziennikarzy Calciomercato, Duma Katalonii rozważa pozyskanie w jego miejsce Douglasa Luiza.

  • Franck Kessie latem przeniósł się do FC Barcelony z Milanu
  • Iworyjczyk ma spore problemy z aklimatyzacją w klubie i jest na razie sporym rozczarowaniem
  • Barca rozważa włączenie go w inną transakcję

Barca planuje już pozbycie się Francka Kessie?

Latem FC Barcelona pozyskała Francka Kessie z Milanu na zasadzie transferu bezgotówkowego. Kontrakt Iworyjczyka z mistrzem Włoch wygasł, a Xavi cieszył się, że zarząd sprowadził mu silnego piłkarza, który będzie w stanie wnieść wiele jakości do środka pola. Jak na razie niewiele z tego się jednak zgadza. Iworyjczyk na boisku wygląda na zagubionego, a wokół jego osoby pojawiło się wiele plotek. Zgodnie z jedną z nich, pomocnik żałuje już przenosin do Barcelony.

Media przewidują, że klub może już po sezonie rozstać się z Iworyjczykiem. Barca ma ambitny plan rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii i będzie potrzebowała zawodników, którzy mogą z marszu wnieść jakość do kadry. Za takiego jest postrzegany Douglas Luiz. Pomocnik Aston Villi od jakiegoś czasu jest uważnie obserwowany przez skautów Blaugrany.

Dziennikarze Calciomercato przekazali, że Barca rozważy złożenie oferty za utalentowanego Brazylijczyka. W transakcję mógłby zostać włączony właśnie Kessie. Douglas Luiz wyceniany jest przez portal Transfermarkt na 35 milionów euro. Ma kontrakt ważny jeszcze do 2026 roku, dlatego Aston Villa nie będzie chciała tanio się go pozbyć. Włączenie w operację Kessiego mogłoby mocno obniżyć kwotę ewentualnego transferu.

Franck Kessie rozegrał do tej pory 13 meczów w barwach Dumy Katalonii. Udało mu się w ich trakcie strzelić jedną bramkę. Na boisku melduje się jednak głównie z ławki rezerwowych. 

Czytaj dalej: Xavi przekonuje weterana do pozostania w klubie

Komentarze