Nie tylko Man United. Kolejny gigant ustawia się w kolejce po De Jonga

Frenkie de Jong
Frenkie de Jong PressFocus

Frenkie de Jong był bliski opuszczenia Barcelony już ostatniego lata, ale ostatecznie pozostał na Camp Nou. Temat może jednak wrócić za kilka miesięcy, bo sytuację Holendra podobno obserwuje Liverpool.

  • Barcelona będzie szukała oszczędności
  • De Jong ma bardzo wysoką pensję
  • Pomocnikiem zainteresowany jest Liverpool

De Jong zamieni Camp Nou na Anfield?

Zgodnie z najnowszymi raportami katalońskiego dziennika „Sport”, Frenkie de Jong wzbudził zainteresowanie Liverpoolu. Juergen Klopp zamierza odświeżyć linię środkową zespołu „The Reds”, ponieważ wypożyczenie Arthura Melo z Juventusu okazało się kompletnym niewypałem. Brazylijczyk doznał kontuzji i wypadł na kilka tygodni. Co więcej, po tym sezonie wygasają umowy Alexa Oxlade’a-Chamberlaina, Naby’ego Keity oraz Jamesa Milnera.

Zobacz również:

Z kolei Barcelona będzie musiała w jakiś sposób załagodzić ekonomiczne skutki bardzo prawdopodobnego braku awansu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. „Blaugrana” myśli o rozstaniu się ze swoimi weteranami – Gerardem Pique oraz Jordim Albą, ale Frenkie de Jong także jest na szczycie drabinki płacowej i znacznie obciąża klubowy budżet. 25-letni Holender wcześniej był przymierzany do innych angielskich ekip – Manchesteru United czy Chelsea.

44-krotny reprezentant „Oranje” występuje w barwach drużyny popularnej „Dumy Katalonii” od lipca 2019 roku, kiedy to trafił na Camp Nou za 86 milionów euro z Ajaxu Amsterdam.

Frenkie de Jong w 10 spotkaniach aktualnej kampanii strzelił 1 bramkę. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 60 milionów euro.

Czytaj więcej: Ancelotti o Barcelonie: w lidze radzą sobie spektakularnie

Komentarze