Kapitalne derby Madrytu, Rayo i Real w niesamowitym rollercoasterze [WIDEO]

Rayo Vallecano - Real Madryt
Rayo Vallecano - Real Madryt fot. PressFocus

Real Madryt na zakończenie 13. kolejki La Liga przegrał z Rayo Vallecano (2:3). W starciu na Estadio de Valecas nie brakowało nieczego. Były gole, emocje, gole z rzutów karnych, czy weryfikacje VAR. Ogólnie obie ekipy brały udział w kapitalnym starciu, które bez wątpienia na długo pozostanie w pamięci kibiców.

  • Podopieczni Carlo Ancelottiego ponieśli pierwszą porażkę w sezonie
  • Rayo Vallecano po raz pierwszy w historii strzeliło trzy gole w lidze hiszpańskiej Realowi Madryt
  • Królewscy po raz pierwszy w tej kampanii opuszczali plac gry z bagażem trzech straconych bramek

Real cierpiał i poległ

Real Madryt do starcia z Rayo Vallecano przystępował w roli faworyta. W każdym razie gospodarze mieli nadzieję, że mogą powtórzyć osiągnięcie z 2019 roku, gdy wygrali 1:0. Królewscy mieli natomiast zamiar odnieść drugie z rzędu zwycięstwo po wygranej nad Celtikiem (5:1).

Podopieczni Carlo Ancelottiego zaczęli mecz bardzo aktywnie. W każdym razie pierwsi stracili bramkę. Już w piątej minucie gola na 1:0 strzelił Santi Comesana, popisując się celnym strzałem z lewej nogi. Asystę zaliczył Fran Garcia.

Real do wyrównania doprowadził dopiero w końcówce pierwszej połowy. Luka Modrić wykorzystał rzut karny podyktowany za faul, co dostrzegł sędzia po weryfikacji VAR. Tymczasem w 41. minucie Eder Militao zdobył efektowną bramkę głową i Królewscy wyszli na prowadzenie. Ostatnie słowo w pierwszej odsłonie należało jednak do Lvago Garcii i było 2:2.

Po zmianie stron Rayo po raz drugi w meczu objęło prowadzenie. Oskar Trejo strzelił gola z jedenastki, która była następstwem przewinienia Dani Carvajala. Warto zaznaczyć, że zawodnik gospodarzy wykonywał rzut karny dwa razy. Pierwszy został obroniony przez Thibauta Courtoisa, ale sędzia uznał, że zawodnik opuścił linię bramkową i była powtórka. W niej Trejo już się nie pomylił.

Do końca zawodów wynik już się nie zmienił i Rayo wygrało 3:2. Ekipa Andoniego Iraoli zmierzy się w tym roku jeszcze z Celtą Vigo i Gironą w lidze hiszpańskiej oraz Mollerussą w Copa del Rey. Real natomiast czekają boje Cadiz i Realem Valladolid.

Komentarze