Brugge – Atletico: Banda Simoene zaliczyła wpadkę w Belgii

Diego Simeone
Diego Simeone fot. PressFocus

Atletico Madryt nie wywiązało się z roli faworyta we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Club Brugge. Przedstawiciel La Liga przegrał z Belgami (0:2) w spotkaniu trzeciej kolejki fazy grupowej.

  • Atletico Madryt skomplikowało swoją sytuację w walce o awans do kolejnej rundy
  • Podopieczni Diego Simeone ponieśli drugą porażkę w tej edycji elitarnych rozgrywek
  • Club Brugge po trzech kolejkach legitymuje się dziewięcioma punktami w grupie B

Atletico znów na tarczy

Atletico Madryt przystępowało do wtorkowej batalii w dobrych nastrojach, bo po wygranej nad Sevilla (2:0). Los Colchoneros jednocześnie chcieli odbudować swoją pozycję w europejskich pucharach. Niestety dla fanów Atletico, rzeczywistość brutalnie zweryfikowała plany madryckiej ekipy.

Pierwszy gol w meczu padł w 36. minucie, gdy piłkę do siatki skierował Kanal Sowah. Zawodnik wykorzystał świetne podanie Ferrana Jutgli i gospodarze udali się na przerwę z jednobramkową zaliczką.

W drugiej połowie ekipa Diego Simeone wzięła się solidniej do pracy. Następstwem tego było ponad 10 sytuacji strzeleckich, ale po żadnej z nich Atletico nie miało powodów do radości.

Tylko cztery okazje w drugie połowie miało natomiast Club Brugge. Niemniej jednej gola strzelił Ferran Jutgla, który do asysty z pierwszej odsłony dołożył bramkę i belgijski team wygrał spotkanie 2:0.

Po rozegraniu trzech kolejek w fazie grupowej Ligi Mistrzów madrycki team jest aktualnie czerwoną latarnią w tabeli grupy B z trzema oczkami. Liderem jest Club Brugge z dziewięcioma punktami przez FC Porto i Bayerem Leverkusen, które też mają po trzy oczka.

Komentarze